Messi pokazał, co znaczy klasa. Zwrócił się do Mbappe i Haalanda

We wtorkowy wieczór w paryskim Theatre du Chatelet Leo Messi znów został najlepszym piłkarzem świata i odebrał ósmą Złotą Piłkę. W tym roku Argentyńczyk walczył o nagrodę z Erlingiem Haalandem i Kylianem Mbappe, którzy według wielu znacznie bardziej zasłużyli na nagrodę. Triumfator postanowił zabrać głos o największych rywalach i pokazał wielką klasę. - To wybitni zawodnicy - stwierdził Messi.

Leo Messi już po raz ósmy w karierze zdobył Złotą Piłkę i jest niekwestionowanym rekordzistą świata w ilości zgarniętych nagród. Argentyńczyk nie wygrał wiele z Paris Saint-Germain oraz po transferze do Interu Miami, ale prestiżowe wyróżnienie trafiło w jego ręce dzięki wygranej na mundialu w Katarze. Tam jako kapitan poprowadził zespół do wielkiego triumfu. Zdaniem wielu ekspertów na nagrodę za indywidualne wyniki bardziej zasłużyło dwóch zawodników - Erling Haaland i Kylian Mbappe. 

Zobacz wideo "To jest sprawa ponad wszelkimi podziałami". Nawet mimo zmiany rządzących

Leo Messi zapowiada walkę pomiędzy Erlingiem Haalandem a Kylianem Mbappe. "Jestem przekonany"

Prawdopodobnie transfer Messiego do Interu Miami oznacza, że legenda już nigdy nie sięgnie po Złotą Piłkę. Kolejka zawodników do prestiżowej nagrody jest jednak długa, a na jej czele ustawili się Haaland i Mbappe. To oni uzupełnili tegoroczne podium, ale musieli uznać wyższość Argentyńczyka. 

Messi jest jednak przekonany, że ta dwójka z pewnością sięgnie po prestiżową nagrodę w kolejnych latach. Argentyńczyk nie szczędził obu miłych słów. - To wybitni zawodnicy i nie możemy o nich zapominać. Mieli kapitalny rok i byli spektakularni. Jestem przekonany, że nadchodzą lata, w których to oni będą wygrywać Złotą Piłkę. Będzie walka między nimi i kilkoma innymi, młodymi piłkarzami - przekonuje 36-latek. 

Mistrz świata z 2022 roku był niezwykle zadowolony ze zwycięstwa, ale każdemu z rywali poświęcił chwilę i był świadomy, że oni również mogli w tym roku wygrać. - Dwa lata spędziłem w tym samym klubie co Kylian i wiem, jaki ma talent. Wiele nas łączyło w meczu i podczas treningu. Jest wciąż bardzo młody. Erling też ma już fantastyczną karierę. To mogło być Twoje (Złota Piłka - przyp. red.) i byłoby idealnie - podsumował zwycięzca. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Po wygranej Leo Messi zadedykował Złotą Piłkę Argentynie i Diego Maradonie, który 30 października obchodziłby 63. urodziny. Przyznał również, że triumf zawdzięcza grze w kapitalnym zespole, który również miał gigantyczną zasługę w wygraniu mundialu. Ósma nagroda umacnia Messiego na pierwszym miejscu wszech czasów przed Cristiano Ronaldo (5 wygranych) oraz Michelem Platinim, Marco van Bastenem i Johanem Cruyffem (po 3 wygrane). 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.