Niesamowity wyczyn drużyny Marcina Bułki. Tego nie zrobiło nawet PSG

Nicea jest prawdziwą rewelacją tego sezonu Ligue 1. Po tak mocnym początku sezonu można śmiało mówić, że może pokusić się o zatrzymanie Paris Saint-Germain w marszu po kolejny tytuł mistrza Francji. Zespół Marcina Bułki jest jedynym niepokonanym w lidze i może mierzyć nawet w najlepszy wynik pod tym względem od wielu lat. Tym bardziej że ma najlepszą obronę ze wszystkich zespołów grających w Ligue 1.

W piątek ekipa OGC Nice odniosła swoje szóste zwycięstwo w sezonie ligowym, pokonując Clermont na wyjeździe 1:0. Wciąż Nicea nie przegrała żadnego meczu, co na tym etapie rozgrywek, czyli po dziesięciu kolejkach, zdarzyło się pierwszy raz od prawie 40 lat.

Zobacz wideo Czy Probierz wyciągnie reprezentację z kryzysu? Majdan: Ta drużyna się rozjechała

Niebywały wyczyn Bułki i spółki

Nice zaczyna urządzać się w czołówce Ligue 1 w tym sezonie, cały czas depcze po piętach PSG i AS Monaco, z którymi wygrała. W tym sezonie odniosła sześć zwycięstw i zanotowała cztery remisy. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy nie wygrała tylko jednego meczu. 1 października zgubiła punkty w starciu ze Stade Brestois (0:0), które miało rewelacyjny start sezonu, ale ostatnio notuje gorszy okres, w tym miesiącu nie wygrało meczu.

W tym sezonie jednym z bohaterów Nicei jest Marcin Bułka, który aż siedem razy zachował czyste konto. Wpuścił tylko cztery gole, z czego dwa w meczu z PSG (3:2). We wrześniu dostał nagrodę dla piłkarza miesiąca w Ligue 1.

Nicea ma najlepszą defensywę w lidze francuskiej, tracąc wspomniane wcześniej cztery bramki. Drugie pod tym względem PSG straciło dziewięć goli.

Ale zespół znad Lazurowego Wybrzeża jest jedynym niepokonanym zespołem w Ligue 1. To wyjątkowy wyczyn, bo taka seria nie przydarzyła się w lidze nikomu od sezonu 1984/1985. Jak wskazali statystycy grupy Opta, wówczas Bordeaux było niepokonane przez pierwsze 12 kolejek.

Nicea może pobić wyczyn Bordeaux w listopadzie. W następnych trzech kolejkach zagra ze Stade Rennais (u siebie), Montpellier (na wyjeździe) i Tuluzą (u siebie). Pierwszy i trzeci z wymienionych zespołów zajmują miejsca w środku tabeli Ligue 1, a Montpellier jest tuż nad strefą spadkową.

Więcej o:
Copyright © Agora SA