Haniebne działania UEFA. Idą na to miliony euro

Choć rosyjskie zespoły są zawieszone i nie mogą grać w europejskich rozgrywkach, to UEFA regularnie puszcza oko do Rosjan i daje im nadzieje na powrót. Chciała wprowadzić reprezentacje U17, ale spotkało się to ze sprzeciwem większości federacji. Teraz okazuje się, że Rosjanie wciąż dostają pieniądze od UEFA w ramach jej jednego z programów na rzecz rozwoju.
Szef UEFA Aleksander Ceferin zgadza się na powrót do rozgrywek rosyjskich reprezentacji do lat 17
Fot. Daniel Cole / AP Photo

W Rosji poważnie rozważali wyjście z UEFA i przejście do federacji azjatyckiej, ale ostatecznie nie zdecydowali się na taki krok. Cieszą się, że utrzymują pozytywne stosunki z europejską federacją.

Zobacz wideo Adwokat Legii zapewnia: Wszelkie dowody trafią do UEFA

UEFA wciąż przelewa pieniądze Rosji

Rosjanie wciąż angażują się w życiu UEFA, zasiadając w rożnych komisjach i komitetach (np. wykonawczym) i biorąc udział w szkoleniach.

- To, co w tej chwili można uznać za zaletę, to fakt, że stosunki robocze nie uległy pogorszeniu. Reprezentacje narodowe rozgrywają mecze testowe, kontynuowana jest współpraca w zakresie projektów szkoleniowych i rozwojowych UEFA. Sędzia Siergiej Karasiew wziął udział w zgromadzeniu sędziów europejskich, a Wiera Opejkina sędziowała mecz Ligi Narodów Kobiet - przyznał prezes rosyjskiego związku piłki nożnej (RFU) Aleksandr Diukow, cytowany przez portal championat.com.

UEFA sama stara się utrzymać dobre stosunki z Rosją, co widać po jej postępowaniu. Chciała odwiesić reprezentacje do lat 17, ale napotkała sprzeciw członków. Nie zawiesiła wypłat w ramach programu Hat-Trick, który ma rozwinąć futbol w krajach członkowskich na różnych poziomach. Co roku na konto Rosjan trafiają miliony euro.

- W ramach tego programu otrzymujemy pieniądze od UEFA, co roku składamy sprawozdania. Jest mała część stała, część przeznaczona na wdrażanie inicjatyw i część na inwestycje. Otrzymujemy wszystkie trzy części - potwierdził w rozmowie z agencją TASS sekretarz generalny RFU, Maksim Mitrofanow.

Rosja ma otrzymywać pieniądze od UEFA w ramach tego programu do 2028. Niedawno zatwierdzono plan wypłat i regulamin programu na najbliższe cztery lata. Jedynym zobowiązaniem Rosjan tutaj jest zapłacenie dość niskiej składki członkowskiej. Jej wysokość wynosi jedynie 250 franków szwajcarskich (ponad 1170 zł przy obecnym kursie walut).

Na razie nie ma perspektyw na odwieszenie rosyjskich zespołów, ale RFU jest optymistycznie nastawiona do tej sprawy. - Pomimo chęci z jej strony, żeby rozwiązać ten problem, istnieje jeszcze polityka i politycy, którzy również mają wpływ na sytuację. Jeśli nasz powrót nastąpi, będzie to stopniowe - skomentował Diukow.

Więcej o: