Wiadomo, co z odwołanymi meczami ekstraklasy i I ligi. Będzie nietypowo

Za nami niezwykle deszczowy weekend, podczas którego warunki pogodowe storpedowały rywalizację na kilku polskich boiskach. Odwołano mecz ekstraklasy między Widzewem Łódź i Ruchem Chorzów, a także spotkanie I ligi między Polonią Warszawa a Lechią Gdańsk. Opublikowano już nowe terminy tych spotkań. Jedno z nich odbędzie się dość nietypowo, bo w trakcie przerwy reprezentacyjnej.
Deszcz na meczu
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl

Niedziela nie była dobrym dniem dla piłkarzy w Warszawie i Łodzi. Najpierw po godzinie 11:00 podjęto decyzję o odwołaniu meczu Polonii z Lechią. Stadion przy Konwiktorskiej został zalany, co było pokłosiem obfitych opadów, które nadeszły nad stolicę w sobotę wieczorem. Podobna sytuacja miała miejsce w Łodzi, gdzie po godzinie 15:00 zdecydowano o odwołaniu starcia Widzewa z Ruchem Chorzów. 

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

Co z odwołanymi meczami? Decyzja zapadła. Widzew Łódź - Ruch Chorzów w nietypowym terminie

We wtorek departamenty rozgrywek I ligi i ekstraklasy poinformowały o nowych terminach odwołanych spotkań. Spotkanie Polonii Warszawa z Lechią Gdańsk przełożono na wtorek 31 października na godzinę 18:00. O tym terminie nieoficjalnie mówiło się już od niedzieli. Zarówno Lechii, jak i Polonii miało zależeć na tym, aby rozegrać mecz możliwie jak najszybciej. 

Inny, bardziej niecodzienny termin, będzie miał mecz Widzew Łódź - Ruch Chorzów. Zaległe spotkanie zostanie rozegrane podczas listopadowej przerwy reprezentacyjnej. Zaplanowano je na 18 listopada na godzinę 17:30. Odbędzie się więc ono dzień po meczu el. do Euro między Polską a Czechami.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Jak przekazał Widzew, aby mecz mógł dojść do skutku we wspomnianym terminie, oba kluby musiały wyrazić zgodę na rozegranie go w trakcie przerwy na mecze międzynarodowe. Wymagana była także zgoda sztabów szkoleniowych, aby grać w okresie powołań do kadr narodowych. Wszystkim zależało jednak, aby grać jak najszybciej.

Więcej o: