Szymański na ustach całej Turcji. Oszaleli na jego punkcie. "Niesamowity"

"Dał show w meczu Fenerbahce z Hataysporem. Kontynuuje niesamowite występy" - tak tureckie media podsumowały ostatni występ Sebastiana Szymańskiego, który potrzebował zaledwie siedmiu minut, aby zdobyć bramkę w wygranym 4:2 spotkaniu. Turcy zwracają uwagę, że kapitalna dyspozycja reprezentanta Polski znajduje odzwierciedlenie w jego statystykach. W dużej mierze dzięki niemu Fenerbahce notuje tak dobre wyniki.

Sebastian Szymański niezmiennie pokazuje się z bardzo dobrej strony w barwach Fenerbahce. Niedzielny mecz z Hataysporem rozpoczął w podstawowym składzie i już po siedmiu minutach strzelił gola na 1:0. Z boiska zszedł w 74. minucie, jego zespół wygrał 4:2.

Zobacz wideo Czy Probierz wyciągnie reprezentację z kryzysu? Majdan: Ta drużyna się rozjechała

Sebastian Szymański komplementowany w Turcji. "Wyrabia sobie markę"

W pomeczowych podsumowaniach Polak po raz kolejny był bardzo chwalony przez tureckie media. "Szturm Szymańskiego w Fenerbahce! Niesamowity występ" - czytamy w "Miliyet". "Dał show w meczu Fenerbahce z Hataysporem. Polski pomocnik kontynuuje niesamowite występy. (...) Zachwycił kibiców" - napisano. Przywołano także świetne statystyki 24-latka, który w 17 meczach strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty. W ten sposób znacząco zwiększył swoją wartość, która obecnie wynosi 18 mln euro. W dodatku sprawił, że interesują się nim topowe kluby, jak Napoli.

Szymański został doceniony również przez stację TRT Sport. "W meczu przeciwko Hataysporowi kontynuował dobrą passę. 24-letni zawodnik jest doceniany za ofensywną grę w Fenerbachce, do którego dołączył na początku sezonu" - czytamy.

Na interesującą statystykę zwrócił uwagę gazeta "Cumhuriyet". Otóż Szymański w każdym z meczów ligowych u siebie zdobył bramkę lub zaliczał asystę. Z Gaziantep (2:1) miał asystę, potem strzelił gola z Antalyasporem (3:2), następnie dwa z Basaksehirem (4:0), później trafił w starciu z Caykurem Rizespor (5:0), a teraz dołożył bramkę z Hataysporem. "Szymański w dalszym ciągu wyrabia sobie markę swoimi występami" - podsumowano.

Sebastian Szymański gwiazdą Fenerbahce. Osiągają niesamowite wyniki

Dla drużyny Szymańskiego wygrana z Hataysporem była dziewiątą w tym sezonie ligowym, jak na razie nie straciła ona choćby punktu. Dzięki temu zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, tuż za nią z 25 punktami jest Galatasaray (osiem zwycięstw i remis). Trzecia Adana Demirspor ma "zaledwie" 17 punktów. Zespół Polaka wygrał również wszystkie osiem spotkań w Lidze Konferencji Europy (sześć w eliminacjach i dwa w fazie grupowej).

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Kolejny mecz Fenerbahce rozegra właśnie w LKE, 26 października zmierzy się z Łudogorcem Razgrad. Na boisku będzie mogło dojść do pojedynku dwóch reprezentantów Polski - Sebastiana Szymańskiego i Jakuba Piotrowskiego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.