Kolejny dramat Neymara i Brazylii! Już brakuje słów. Messi przeszedł do historii

Brazylia przegrała z Urugwajem 0:2, a Argentyna pokonała Peru 2:0 w środowych meczach czwartej kolejki eliminacji mistrzostw świata w strefie południowoamerykańskiej. Na językach kibiców znów będą Neymar oraz Lionel Messi. O obu piłkarzach będzie się mówiło na całym świecie, ale z dwóch całkowicie różnych powodów. Jeden znów błyszczał, drugiego kolejny raz może czekać bardzo długa przerwa w grze.

Była końcówka pierwszej połowy meczu w Montevideo, kiedy Nicolas de la Cruz sfaulował Neymara, zatrzymując kontratak Brazylii. Gwiazdor Al-Hilal padł na murawę i od razu złapał się za lewe kolano, sugerując poważny uraz.

Zobacz wideo Bolesne słowa o piłkarzu reprezentacji. "On nie zostanie liderem"

Neymar, upadając, niefortunnie postawił nogę, co mogło doprowadzić do kontuzji, która wykluczy go z gry na dłuższy czas. Brazylijczyk opuszczał boisko Meleksem, ze łzami w oczach. Po spotkaniu zawodnik został nagrany w momencie opuszczania stadionu. Jego lewa noga była usztywniona, a on poruszał się o kulach.

Neymar, który latem zamienił PSG na Al-Hilal, dopiero niedawno wrócił do gry. Brazylijczyk zadebiutował w Arabii Saudyjskiej po tym, jak wyleczył uraz mięśniowy. 31-latek stracił też całą drugą połowę poprzedniego sezonu. 19 lutego w meczu z Lille (4:3) Neymar doznał poważnej kontuzji kostki, która wykluczyła go z gry do końca rozgrywek.

Porażka Brazylii, kontuzja Neymara

To, co stało się w Montevideo, było tylko kontynuacją dramatycznych minut dla Brazylijczyków. Chwilę przed dramatem Neymara Urugwajczycy strzelili gola na 1:0. W 42. minucie z lewej strony dośrodkował Maximiliano Araujo, a gola głową strzelił Darwin Nunez.

Napastnik Liverpoolu był bohaterem spotkania, bo w 77. minucie do bramki dołożył asystę. Nunez otrzymał piłkę w polu karnym po wrzucie z autu i utrzymał ją w boisku, mimo że miał przy sobie Gabriela, Casemiro oraz Marquinhosa. Urugwajczyk oszukał dwóch rywali i wyłożył piłkę de la Cruzowi, który uderzeniem z bliska nie dał szans Edersonowi.

Była to pierwsza porażka Brazylii w tych eliminacjach. Po raz pierwszy od 2015 r. Brazylijczycy przegrali spotkanie eliminacyjne bez oddania celnego strzału. Osiem lat temu Canarinhos przegrali w taki sposób z Chile (0:2). W środę Brazylia najbliżej strzelenia gola była po przerwie, kiedy z rzutu wolnego w poprzeczkę uderzył Rodrygo.

Wygrana Argentyny, rekord Messiego

W zdecydowanie lepszych humorach są Argentyńczycy. Mistrzowie świata pokonali na wyjeździe Peru 2:0, a dwie bramki zdobył Lionel Messi. Zawodnik Interu Miami zdobywał bramki w 32. i 42. minucie meczu.

W pierwszej sytuacji Messi popisał się przepięknym uderzeniem w okienko z pola karnego po podaniu Nicolasa Gonzaleza. Za drugim razem uderzył płasko, a asystował mu Enzo Fernandez.

Dzięki dwóm golom w meczu z Peru Messi stał się najlepszym strzelcem w historii kwalifikacji do mistrzostw świata w Ameryce Południowej. Zawodnik Interu Miami ma na koncie 31 goli, a drugie miejsce zajmuje Urugwajczyk - Luis Suarez - który zdobył 29 bramek.

Po czterech kolejkach eliminacji w strefie południowoamerykańskiej prowadzi Argentyna, która ma 12 pkt. Po siedem punktów mają Urugwaj, Brazylia oraz Wenezuela. Kolejne miejsca zajmują odpowiednio Kolumbia (6 pkt), Ekwador (4 pkt), Paragwaj (4 pkt), Chile (4 pkt), Peru (1 pkt) oraz Boliwia (0 pkt). 

Na mundial bezpośrednio awansuje sześć zespołów. Siódmy zagra w barażach. MŚ w 2026 r. odbędą się w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych w dniach od 11 czerwca do 19 lipca.

Wyniki środowych meczów el. MŚ w Ameryce Południowej:

  • Urugwaj 2:0 Brazylia
  • Peru 0:2 Argentyna
  • Paragwaj 1:0 Boliwia
  • Ekwador 0:0 Kolumbia
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.