9:0! Kosmiczny mecz Francuzów. Cherki przeszedł do historii [WIDEO]

Można być w meczu piłkarskim w ciągu 90 minut zaangażowanym w aż osiem goli? Okazuje się, że można! Tak niesamowitym wyczynem, bardzo niespotykanym w świecie piłki nożnej, popisał się Rayan Cherki, napastnik reprezentacji Francji U-21 we wtorkowym meczu kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy z Cyprem. Francuzi całkowicie rozbili rywali, wygrywając aż 9:0.
Cherki zdobywa gola
Screen Twitter Football Report

Spotkanie Francja U-21 - Cypr U-21 miało tylko jednego bohatera. Był nim Rayan Cherki, napastnik na co dzień występujący w zespole Olympique Lyon. 20-letni napastnik we wtorkowym meczu wyszedł w podstawowym składzie, grał 82 minuty i spisał się fenomenalnie.

Zobacz wideo

Rayan Cherki i reprezentacja Francji przeszli do historii!

Rayan Cherki przede wszystkim zdobył dwa gole - w 65. i 80. minucie. Oprócz tego miał dwie asysty (w 39. i 69. minucie) i był faulowany przy rzucie karnym. To jednak nie koniec, bo to on tak nastrzelił piłkę na rywala przy pierwszym golu, że ten skierował ją do własnej bramki.

Według francuskich mediów Cherki był zaangażowany w aż osiem golu swojej drużyny! - czyli wszystkie, które padły do momentu, aż przebywał na boisku.

- Rayan Cherki był zaangażowany w osiem z dziewięciu bramek Francuzów. Spisał się fenomenalnie z Cyprem. Poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa 9:0 - pisze prestiżowy francuski dziennik "L'Equipe".

Dla Francuzów było to najwyższe zwycięstwo w historii drużyny U-21. Dotychczasowy rekord był aż 38 lat temu - w 1985 roku Francuzi pokonali Jugosławię 1:0.

- Nowy trener odniósł czwarty z rzędu sukces od czasu przybycia do zespołu, pokonując bardzo łatwo Cypr. W obliczu bardzo słabego przeciwnika Francuzi odnieśli największe zwycięstwo w swojej historii - dodaje "La Parisien".

Henry prowadził zespół w czterech spotkaniach. Francuzi zdobyli w nich aż 19 bramek (wygrane 4:1 z Danią, 4:0 ze Słowenią, 2:1 z Bośnią i Hercegowiną i 9:0 z Cyprem), czyli 4,75 gola na mecz!

Dziennik "La Parisien" cytuje też słowa bohatera spotkania.

- Wszyscy czujemy się dobrze w zespole, dało się to odczuć dzisiejszego wieczoru. Będziemy musieli zachować tę ciągłość, aby mieć maksymalną przyjemność z gry. W kadrze jestem sobą. Staram się mieć jak najwięcej frajdy z gry. Myślę, że widać to na boisku wraz z kolegami z drużyny. Jesteśmy zespołem na bardzo wysokim poziomie i to robi różnicę - powiedział Cherki.

Francuzi po trzech kolejkach z kompletem zwycięstw prowadzą w tabeli grupy H. Drugie miejsce zajmują Słoweńcy, którzy w czterech spotkaniach zdobyli dziewięć punktów.

Więcej o: