Malutki kraj rusza na podbój futbolu. W tle polski wątek

Pomimo rozpowszechnienia piłki nożnej na całym świecie jest jeszcze jeden kraj, który nie ma własnej reprezentacji. Teraz jednak wszystko się zmienia i pewne odległe, niewielkie wyspiarskie państwo ma bardzo ambitny plan na rozwój piłki nożnej. - Chcemy brać udział w eliminacjach mistrzostw świata - zapewnia członek federacji w rozmowie z BBC. W tle pojawił się nawet polski wątek.

Piłka nożna jest bez wątpienia najpopularniejszym sportem na świecie. Niemal wszędzie istnieją rozgrywki ligowe na przynajmniej amatorskim poziomie. Jest jednak jeden kraj, który do tej pory nie miał jeszcze reprezentacji. Teraz wszystko się zmienia. 

Zobacz wideo Prezes Legii o ataku w Holandii: Zastanawialiśmy się czy ten ochroniarz nie jest na jakichś środkach

Ambitny plan Wysp Marshalla. Wyspiarskie państwo tworzy reprezentację

Mowa o Wyspach Marshalla. To niewielkie wyspiarskie państwo, które położone jest na Oceanie Spokojnym. Jego całkowita powierzchnia wynosi jedynie 181 kilometrów kwadratowych. Kraj ma ambitny plan, aby wreszcie stworzyć piłkarską reprezentację. Na czele tych działań stoi Anglik Lloyd Owers, który ma już doświadczenie trenerskie i pracował między innymi w Kanadzie. Wszystko zaczęło się od przypadkowych rozmów z prezesem tamtejszej federacji (założonej w 2020 roku) Shemem Livaiem.

- Zaczęło się od e-maili, potem łatwiej było rozmawiać przez WhatsApp ze względu na różnicę czasu. Następnie poproszono mnie o przedstawienie propozycji mojej filozofii tego, jak powinien rozwinąć się futbol w tym kraju - powiedział Owers w rozmowie z BBC. Anglik w tym roku po raz pierwszy odwiedził Wyspy Marshalla i przeprowadził trening dla dzieci. 

Owers opowiedział także o ambicjach federacji. Jej celem jest udział w eliminacjach mistrzostw świata. - Federacja chce być częścią OFC (federacja piłkarska Oceanii - przyp. red.) i zostać członkiem FIFA. Nie zamierzamy tylko grać przeciwko lokalnym krajom, chcemy czegoś więcej. Chcemy brać udział w eliminacjach mistrzostw świata, a także rywalizować w Pucharze Oceanii. Myślę, że jeśli za 10 lat będziemy nadal podążać tą drogą, nie ma powodu, aby tak się nie stało - zapewnia. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Obecnie w stolicy Majuro trwa budowa stadionu narodowego otoczonego umocnieniami. Ma to związek ze zmianami klimatycznymi. Eksperci przewidują, że podniesienie poziomu wody o jeden metr może spowodować zalanie 40 procent budynków na wyspach. - W ostatnich latach pojawiły się informacje, że Wyspy Marshalla stracą wiele wysp, a do 2050 roku nawet większość terytorium - dodał Owers. 

Polski wątek w odległym kraju 

Niedawno Wyspy Marshalla ruszyły ze sprzedażą koszulek, w których reprezentacja planuje zadebiutować w przyszłym roku. Stworzono także oficjalny profil na Twitterze, który szybko zebrał sporą liczbę obserwujących. Federacja nie kryła zaskoczenia z tego powodu. - W ciągu dwóch lub trzech dni na samym Twitterze mieliśmy około 1500 obserwujących, to niewiarygodne. Naprawdę zupełnie się tego nie spodziewaliśmy - przyznał Owers. 

Co ciekawe, pojawił się także polski wątek. Prowadzący wspomniany profil na Twitterze ma dziewczynę pochodzącą z Polski. 

"Moja dziewczyna jest Polką i ma rodzinę w Brzeszczach. Uwielbiam zwiedzać boiska w Polsce" - czytamy na portalu. I dodał, że odwiedził stadion Górnika Brzeszcze. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.