Takich cyrków na boisku jeszcze nie widzieliście. Aż brakuje słów [WIDEO]

Prawdopodobnie najbardziej kuriozalnego gola tego roku zobaczyli kibice w portugalskiej lidze Revelacao U23. SC Braga ograła 1:0 Leixoes SC, a jedyne trafienie w meczu zanotował Alfonso Ferreira Duarte. Portugalczyk wykorzystał gigantyczne zamieszanie oraz błędy defensywy i bramkarza rywali. Golkiper znacznie pomógł, a "asystę" zanotował jeden z rywali, próbujący ratować sytuację.

W poniedziałek 9 października w portugalskiej lidze Revelacao U23 doszło do starcia Leixoes SC z SC Bragą, czyli zespołów z siódmego i szóstego miejsca w ośmiozespołowej grupie A. Drużyny dzieliły zaledwie dwa punkty, więc można było spodziewać się wielkich emocji. Zamiast nich piłkarze zaprezentowali kibicom jednego z najbardziej kuriozalnych goli tego roku. 

Zobacz wideo Niepokojące informacje przed meczem reprezentacji Polski

Piłkarskie jaja w lidze portugalskiej. Takiego gola jeszcze nie było

Faworytami spotkania byli piłkarze Bragi i to faktycznie oni wygrali spotkanie 1:0. Jednak jedyna bramka  Alfonso Ferreiry Duarte przejdzie do historii nie ze względu na urodę, a okoliczności, w jakich piłka wpadła do siatki. Zaczęło się w 40. minucie od bramkarza Leixoes. 

Golkiper próbował wyprowadzić akcję we własnym polu karnym, ale jeden z rywali próbował wygarnąć mu piłkę i został kopnięty. W wyniku tego padł na murawę równo z wybiciem bramkarza. Gra była jednak kontynuowana, a po dwóch niedokładnych podaniach zawodników Bragi, piłka znów trafiła w pole karne gospodarzy. Tym razem bramkarz po kolejnym wybiciu trafił w leżącego rywala, dostał futbolówkę na klatkę piersiową i zaczął kiwać się w okolicach 16. metra od bramki. 

Drybling nieszczególnie mu się udał, a piłkę przejął jeden z zawodników Bragi. Wślizgiem wygarnął mu ją jeden z obrońców. Zrobił to jednak na tyle niedokładnie, że wybił wprost pod nogi zawodnika Bragi. Był nim Alfonso Ferreira Duarte. Portugalczyk lekko uderzył na bramkę, a piłka wpadła do niej dopiero po rykoszecie od robiącego wślizg obrońcy. W taki sposób goście zdobyli jedynego gola w meczu. Chciałoby się rzec - prawdziwa komedia.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Dzięki wygranej SC Braga dopisało na konto trzy punkty i zbliżyła się do wyjścia ze strefy spadkowej ligi  Revelacao U23. Na razie traci jeden punkt do miejsc gwarantujących awans do grupy mistrzowskiej. Awansują do niej po trzy najlepsze drużyny z ośmiozespołowych grup. Z kolei Leixoes dalej są na siódmym miejscu ze stratą sześciu punktów do bezpiecznych miejsc. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.