Karol Świderski show w MLS! Polak absolutnym bohaterem [WIDEO]

Karol Świderski wciąż utrzymuje dobrą formę w Major League Soccer. Potwierdził, że jest liderem ofensywy Charlotte FC i niemalże w pojedynkę przyczynił się do efektownego zwycięstwa wojego zespołu nad Toronto FC 3:0. Polski napastnik ustrzelił dublet i zanotował asystę. Swoją cegiełkę do okazałej wygranej dołożył też Kamil Jóźwiak. Klub Polaków wciąż walczy o miejsce w fazie play-off MLS.

Karol Świderski notuje indywidualnie naprawdę dobry sezon w barwach Charlotte FC. Jest najskuteczniejszym piłkarzem i jednym z najlepszych asystentów w drużynie. Dzięki Polakowi zespół z Karoliny Północnej wciąż może myśleć o walce o awans do play-offów.

Zobacz wideo Kulesza dostał jasny przekaz ws. nowego selekcjonera

Dublet Świderskiego w USA

Charlotte podejmowało w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego ekipę Toronto FC, która jest najgorszą drużyna w tym sezonie w całej Major League Soccer, bez podziału na Konferencje. To była bardzo dobra okazja dla Charlotte, by zakończyć serię sześciu meczów bez wygranej (najpierw cztery remisy, potem dwie porażki).

Strzelanie zaczął Karol Świderski już w ósmej minucie, pewnie wykorzystując rzut karny. Strzelił w swoją lewą stronę po ziemi, podczas gdy Luka Gravan rzucił się w przeciwnym kierunku. "Jedenastkę" wywalczył Kamil Jóźwiak. Ścigał się z bramkarzem Toronto do bezpańskiej piłki. Gravan rzucił się do niej, ale jej nie złapał, a przy okazji padł na nogę polskiego skrzydłowego. Sędziowie podyktowali rzut karny dopiero po analizie VAR.

W 33. minucie Świderski wykończył koronkową akcję Charlotte, ale sędziowie anulowali tego gola. Asystujący w tej sytuacji Brandt Bronico był we wcześniejszej fazie akcji na pozycji spalonej.

Ale do przerwy Charlotte i tak prowadziło 2:0. W doliczonym czasie gry Świderski wykorzystał kolejny rzut karny, w niemalże identyczny sposób jak ten z ósmej minuty.

Na początku drugiej połowy gospodarze dobili Toronto i ustalili wynik na 3:0. Efektowną bramkę w 56. minucie zdobył Brecht Dejaegere, ale spore uznanie należy się polskiemu duetowi. Najpierw Jóźwiak popisał się dobrym dryblingiem na prawym skrzydle, wbiegł w pole karne i podał do Świderskiego. Ten zagrał z pierwszej piłki zewnętrzną częścią stopy, po czym Dejaegere uderzył piętą z powietrza pod poprzeczkę.

Karol Świderski został zmieniony w 79. minucie, Kamil Jóźwiak zagrał całe spotkanie. Jan Sobociński kolejny raz znalazł się poza kadrą meczową.

Skrót z tego spotkania można obejrzeć poniżej.

 

Ten sezon jest bardzo udany dla Świderskiego. W samej MLS zdobył 11 bramek i zanotował pięć asyst w 28 spotkaniach. Doliczając występy z Leagues Cup i US Open Cup, ma w dorobku 14 goli i osiem asysty w 36 meczach.

Charlotte FC zajmuje 13. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej MLS z dorobkiem 36 punktów. Do dziewiątego miejsca, które daje prawo gry w play-offach, traci dwa punkty.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.