Zenon Martyniuk chce pomóc reprezentacji Polski. "Już raz szczęście przyniosłem"

Cezary Kulesza od ponad dwóch lat jest prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Choć decyzje 61-latka nie zawsze są dobrze odbierane przez kibiców i piłkarzy, wydaje się on być niezagrożony na piastowanym stanowisku. Zdaniem jednej z gwiazd disco polo Kulesza jest jednak odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, o czym świadczą bardzo pochlebne słowa.
Cezary Kulesza
Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Cezary Kulesza w czerwcu 2021 roku zakończył 11-letnią przygodę z Jagiellonią Białystok, gdzie pełnił funkcję prezesa klubu. Dwa miesiące później przejął stery w Polskim Związku Piłki Nożnej, którym zarządza do dzisiaj. W tym czasie reprezentacja Polski miała łącznie czterech selekcjonerów. Według jednej z gwiazd polskiej sceny muzycznej to był słuszny wybór na tę posadę.

Zobacz wideo Tomasz Adamek wznowił karierę. "Nie do końca pasuje mi do freaków"

Kulesza zasłużył na bycie prezesem PZPN. Martyniuk nie ma złudzeń

Mowa o wokaliście disco polo Zenku Martyniuku, który jest bliskim znajomym Kuleszy. - Z Czarkiem znamy się już ponad trzydzieści lat. Bardzo fajny kumpel. Wie, czego chce. Wiele w życiu osiągnął. Jest świetnym menedżerem. Dlatego został wybrany na prezesa PZPN. Przez te lata nigdy się na nim nie zawiodłem. Co poniedziałek z Czarkiem i grupą naszych przyjaciół, w tym gronie również byli piłkarze Jagiellonii Jarek Michalewicz, Dariusz Czykier i Mariusz Lisowski, spotykaliśmy się na Jurowieckiej, gdzie była słynna w mieście hala Włókniarza. Tam graliśmy - zdradził w rozmowie z "Faktem".

Będzie kolejny hit w szatni reprezentacji Polski? "Może napiszę dla chłopaków utwór"

Martyniuk dodał, że jest fanem Jagiellonii Białystok, a kibice klubu do dzisiejszego dnia świętują każdą strzeloną bramkę przerobioną wersją wielkiego hitu. Nawiązał też do pamiętnych scen z szatni reprezentacji Polski po wywalczeniu awansu do Euro 2016. - Szczęście przyniosłem też reprezentacji, która po awansie do mistrzostw Europy w 2016 roku świętowała w szatni właśnie przy dźwiękach piosenki "Przez twe oczy zielone". Wodzirejem był Kamil Grosicki, chłopak z Jagi. Co prawda nie znamy się z okresu jego gry w Białymstoku, ale widać, że to nasz chłopak. Lubi się zabawić przy dobrej muzyce - stwierdził.

- Teraz reprezentacji gorzej idzie, więc może napiszę dla chłopaków utwór, który będzie ich motywował do walki. Ściskam mocno kciuki za Biało-Czerwonych. Tym mocniej, że trenerem jest przecież pan Michał Probierz, twórca największych sukcesów Jagi. Wierzę, że z nim na ławce Polacy znów będą wygrywać i za rok pojadą na Euro do Niemiec - dodał wokalista zespołu Akcent. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Reprezentacja Polski kolejny mecz w kwalifikacjach do przyszłorocznego Euro rozegra w czwartek 12 października. Kadra Probierza zmierzy się wtedy na wyjeździe z Wyspami Owczymi.

Więcej o: