Mocny głos prosto z FIFA. "Największa hańba w świecie futbolu"

- Jako działacze piłkarscy nie możemy akceptować tego typu zachowań w piłce nożnej i nie możemy tego akceptować w społeczeństwie - powiedziała Fatma Samoura w programie "Radioestadio Noche" w Onda Cero. Pierwsza kobieta na stanowisku sekretarza generalnego FIFA odniosła się w ten sposób do głośnej sprawy byłego już prezesa hiszpańskiej federacji Luisa Rubialesa. I opisała ją w kilku mocnych słowach.
Protest przeciwko Luisowi Rubialesowi, Barcelona, wrzesień 2023 r.
Fot. Emilio Morenatti / AP Photo

Po finale mistrzostw świata kobiet pomiędzy Hiszpanią a Anglią (1:0) wiele mówiło się o skandalicznym zachowaniu Luisa Rubialesa. Prezes hiszpańskiej federacji pocałował w usta piłkarkę Jennifer Hermoso. Odbiło się to echem na całym świecie. Rubiales został skrytykowany przez większość środowiska piłkarskiego w kraju i domagano się jego dymisji. 

Zobacz wideo Probierz się wzrusza? "Nie jestem chłodnym sukinsynem"

Fatma Samoura komentuje sprawę Rubialesa. Mocne słowa

Prezes nie zamierzał rezygnować ze stanowiska, ale w końcu się ugiął i opuścił federację. Mimo to usilnie twierdził, że jego zachowanie było normalne i "był to pocałunek jak dla jednej z jego córek". Teraz głos w tej sprawie zabrała Fatma Samoura, czyli pierwsza kobieta na stanowisku sekretarza generalnego FIFA. I nie przebierała w słowach. 

- Jako działacze piłkarscy nie możemy akceptować tego typu zachowań w piłce nożnej i nie możemy tego akceptować w społeczeństwie. Musimy okazywać szacunek wszystkim piłkarzom, a także traktować ich jak równych sobie. W FIFA mamy program mający na celu podniesienie kobiecej piłki nożnej na poziom, na który zasługuje. To dobrze, że w końcu doszło do porozumienia między piłkarzami a federacją, ale także Wyższą Radą Sportu, aby definitywnie położyć kres tej sagi, która dla mnie była największą hańbą w świecie futbolu, bo nie pozwoliła Hiszpanii cieszyć się tym sukcesem w mistrzostwach świata - powiedziała w programie "Radioestadio Noche" w Onda Cero. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Hermoso nie zamierzała zostawić tej sprawy i poszła do sądu. W ubiegły piątek odbyła się rozprawa, na której Rubiales został przesłuchany. Sąd wydał byłemu prezesowi zakaz zbliżania się do Hermoso na odległość 200 metrów. Na tym jego problemy się nie kończą. Jak informuje "Daily Mail", Hiszpanowi grożą dodatkowo cztery lata więzienia. 

Więcej o: