W trwającej obecnie przerwie reprezentacyjnej rozpoczęły się eliminacje mistrzostw świata 2026 w CONMEBOL (Ameryka Południowa). W nocy z czwartku na piątek pierwszy mecz rozegrał obrońca tytułu Argentyna. Jej rywalem był Ekwador.
Argentyna miała wyraźną przewagę w tym meczu, ale przez długi czas nie mogła zdobyć bramki. Udało jej się to w 78. minucie. Wówczas do wykonania rzutu wolnego podszedł Leo Messi i pięknym strzałem pokonał bramkarza, zapewniając zwycięstwo drużynie. Co więcej, był to jego 65. gol z rzutu wolnego i tym samym zrównał się pod tym względem z Davidem Beckhamem, czyli swoim szefem z Interu Miami.
Argentyńczyk nie jest jednak zawodnikiem z największą liczbą goli z rzutów wolnych w historii. Nie znajduje się nawet w pierwszej trójce. Wyprzedzają go między innymi Ronaldinho (66 goli) i Pele (70 goli). Liderem jest Juninho Pernambucano z 77 golami z tych stałych fragmentów gry. Messi jest jednak jedynym czynnym piłkarzem z czołówki tego zestawienia i w związku z tym może jeszcze poprawić wynik.
Lista piłkarzy z największą liczbą goli z rzutów wolnych
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Leo Messi trafił do Interu Miami w lipcu. I kapitalnie rozpoczął przygodę na w tym klubie. Do tej pory rozegrał 11 meczów, w których strzelił 11 goli i zaliczył pięć asyst. Z Interem sięgnął już także po pierwsze trofeum. Wygrał tegoroczną edycję Leagues Cup.
Argentyna kolejny mecz w eliminacjach mistrzostw świata rozegra we wtorek o godzinie 22:00 polskiego czasu. Wówczas zmierzy się z Boliwią.