Góralski dostał pytanie o wejście do MMA. Odpowiedział. Jaśniej się nie dało!

Jacek Góralski ma ciekawe plany na przyszłość. W programie "Loża Piłkarska" zapowiedział, że gdyby pojawiła się możliwość, to chciałby spróbować sił w sportach walki. To byłoby możliwe za sprawą znajomości ze Sławomirem Peszko.
polska - slowenia
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Jacek Góralski nie tak dawno wrócił do Polski po kilku latach gry za granicą. 21-krotny reprezentant Polski dołączył do III-ligowej Wieczystej Kraków, zadebiutował tam w sobotnim meczu z KS Wiązownica. Jego zespół zwyciężył 7:0, a on asystował przy jednej z bramek.

Zobacz wideo Santos zaskoczył! Powrót Krychowiaka i Grosickiego

Jacek Góralski stoczy walkę w Clout MMA? "Czas pokaże"

W niedzielę Góralski był gościem programu "Loża Piłkarska" w Kanale Sportowym. Tam opowiedział, jakie ma odczucia po pierwszym meczu w nowym zespole. - III liga nie jest taka prosta, jak się wszystkim wydaje. Na każde spotkanie nastawiam się, jakby to była ekstraklasa. Przygotowuję się tak jak zawsze i staram się pokazać z jak najlepszej strony. Mecze nie są łatwe, musimy trochę lepiej zaczynać spotkania, wyżej atakować i pokazywać przeciwnikom, że jesteśmy stroną dominującą - powiedział.

Do niedawna w Wieczystej Kraków występował Sławomir Peszko, który od pewnego czasu jest twarzą freakfightowej federacji Clout MMA. A że Góralski ponoć chce spróbować sił w sportach walki, to zapytano go, czy nie skorzystałby z takiej propozycji. - Na razie podpisałem trzyletni kontrakt. Chcę grać jak najlepiej i aby drużyna co roku awansowała. Co będzie dalej, czas pokaże. Jeśli będzie opcja wystąpić u Sławka Peszki w Clout MMA, to na pewno wystąpię i pokażę się z dobrej strony. Za trzy lata mogę zawalczyć - oznajmił.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jacek Góralski kontra Roman Kołtoń? "Jednostronny pojedynek"

Po tym, gdy wyszło na jaw, że Góralski jest blisko Wieczystej, Roman Kołtoń określił go "parodystą" i stwierdził, że w ten sposób "wypisuje się z futbolu". Góralski odpowiedział mu, aby "zajął się prawdą futbolu (tak nazywa się youtube'owy kanał Kołtonia - red.)", a w "Loży Piłkarskiej" zażartował, że mogliby wyjaśnić spór w oktagonie. - To by był jednostronny pojedynek - podsumował z dystansem.

Więcej o: