Duńczycy nie przebierają w słowach po meczu z Legią. Piszą o katastrofie

Duńczycy są niepocieszeni faktem, że FC Midtjylland nie zagra w tym sezonie w europejskich pucharach. Co prawda podkreślają dramatyczny przebieg rewanżu w Warszawie, ale uznają porażkę z Legią jako dowód na kryzys drużyny z Jutlandii.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Cały dwumecz Legii z FC Midtjylland był dramatyczny i pełen zwrotów akcji, ale zakończył się happy endem dla drużyny z Warszawy, która pierwszy raz zagra w Lidze Konferencji Europy. Dla Duńczyków odpadnięcie zespołu z Jutlandii to dowód na kryzys duńskiej piłki, ale też Midtjylland będzie musiało mocno zweryfikować swoje plany na następne lata.

Zobacz wideo Polska ma kolejny imponujący stadion! Sportowa perełka

Tak duńskie media piszą po meczu Legii

Duńczycy liczyli na to, że będą mieli trzy kluby w tym sezonie europejskich pucharów. Oprócz FC Kopenhagi, która zagra w Lidze Mistrzów, jesienią będziemy oglądali FC Nordsjaelland w Lidze Konferencji Europy. Aarhus odpadło już w drugiej rundzie eliminacji LKE, a FC Midtjylland musiało uznać wyższość Legii.

"Katastrofa Jutlandii. Wielki Kryzys w Danii" - takiego krzykliwego hasła użyto na łamach portalu bt.dk. Na tej samej stronie przekonują też, że przez tę porażkę władze Midtjylland mają bardzo mocno utrudnione zadanie realizacji bardzo ambitnego planu.

"Porażka jest poważnym ciosem dla FC Midtjylland, które zadeklarowało ambitną "Wizję 2025", czyli znaleźć się za dwa lata w pierwszej pięćdziesiątce rankingu UEFA. Po trzech latach gry w fazie grupowej, w tym sezonie Jutlandia musi obejść się bez meczów w europejskich pucharach" - czytamy. Aktualnie FC Midtjylland jest na 59. miejscu w rankingu.

Na "Ekstrabladet" piszą, że Midtjylland "żegna się z Ligą Konferencji po wielkim dramacie w rzutach karnych", a 120 minut gry w Warszawie było bardzo wyrównane. Stefan Gartenmann, który zmarnował decydujący rzut karny, nazywany jest "czarnym charakterem".

Telewizja TV2 podkreśla, że to było słabe lato w wykonaniu Midtjylland. Odpadło z walki o europejskie puchary, ale w duńskiej lidze także się nie popisuje. "Po niepewnym początku nowego sezonu w Superligaen podopieczni Thomasa Thomasberga zdobyli jedynie połowę możliwych punktów (9 z 18) i zajmują szóste miejsce" - wyliczono.

Z kolei na łamach sn.dk zachwycano się oprawą kibiców Legii Warszawa i pełną frekwencją na trybunach. "Stadion Wojska Polskiego w stolicy Polski został przygotowany jak na największą imprezę piłkarską, a praktycznie przez każdą minutę meczu gospodarze otrzymywali ogromne wsparcie" - czytamy. Dodano też, że Midtjylland "łatwo wyszło z opresji", strzelając gola dającego dogrywkę, ale "żadna z drużyn nie mogła skończyć tego w dogrywce i mecz zakończył się emocjonującym konkursem rzutów karnych".

Legia Warszawa będzie losowana do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy z trzeciego koszyka.

Więcej o: