Kulesza odezwał się do pobitego bramkarza. Prezes PZPN zaoferował pomoc

Kewin Komar z Puszczy Niepołomice został pobity przez chuliganów Wisły Kraków. Bramkarz ma złamanego kciuka i według pierwszych doniesień do końca rundy został wykluczony z gry. Reakcja środowiska piłkarskiego jest zdecydowana. Prezes PZPN Cezary Kulesza zaoferował pomoc poszkodowanemu piłkarzowi.

Do zdarzenia doszło w trakcie festynu strażackiego w Wiśniczu Małym. Bramkarz został tam dostrzeżony przez grupę kibiców Wisły Kraków, którzy go pobili. Zawodnikowi musieli pomóc miejscowi strażacy. W obawie przed kibolami nie zdradził lekarzowi pochodzenia swoich obrażeń.

Zobacz wideo Prezes Polskiego Związku Kajakowego ocenia występy Polaków na mistrzostwach świata. "Jest mały niedosyt"

Puszcza potwierdza, PZPN reaguje. Bramkarz otrzyma pomoc

Beniaminek ekstraklasy potwierdził, że bramkarz został zaatakowany i teraz prowadzi działania prawne. Wkrótce pojawiły się również oświadczenia Wisły Kraków oraz samej spółki zarządzającej rozgrywkami, które jasno potępiają atak na golkipera. Sama Puszcza pozostaje jednak z dużym problemem, bo zawodnik ma złamanego kciuka i najprawdopodobniej nie zagra do końca trwającej rundy. Piłkarz pełnił również funkcję młodzieżowca.

Z pomocą do bramkarza zwrócił się też prezes PZPN Cezary Kulesza - donosi TVP Sport. Szef związku zaoferował Komarowi pomoc reprezentacyjnego sztabu medycznego. Kulesza życzył też golkiperowi szybkiego powrotu do zdrowa. To przydałoby mu się jak najszybciej. Komar był pewnym punktem beniaminka ekstraklasy i na początku tego sezonu spisywał się z dobrej strony. Teraz jego kariera została na jakiś czas wstrzymana.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Celem sensacyjnego beniaminka - Puszcza awansowała m.in. kosztem Wisły, którą w barażach pokonała 4:1 - jest utrzymanie w ekstraklasie. Do tej pory zawodnicy z Niepołomic spisywali się całkiem dobrze. Po sześciu kolejkach mają siedem punktów i 12. miejsce w lidze. Puszcza na razie pokonała zespoły Stali Mielec (1:0) oraz ŁKS-u Łódź (2:1) i zremisowała 1:1 z Legią Warszawa. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.