Cudowny gol Polaka w MLS! "Może być MVP tego zespołu" [WIDEO]

Mateusz Bogusz po ciągu wypożyczeń wreszcie na stałe wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pod koniec marca tego roku Los Angeles FC wykupiło go z Leeds. Polak błyszczy formą, o czym dał znać w ostatnim meczu MLS, gdzie zdobył przepiękną bramkę. - Może być MVP tego zespołu! - krzyknął komentator.

W ostatnim czasie o amerykańskiej piłce słyszeliśmy głównie w kontekście turnieju Leagues Cup, w którym pięknymi bramkami i zagraniami czarował Leo Messi, od niedawna zawodnik Interu Miami. Jego drużyna ostatecznie wygrała całe zawody, a wraz z ich końcem po ponad miesięcznej przerwie wróciły w Stanach Zjednoczonych ligowe zmagania.

Zobacz wideo Polska ma kolejny imponujący stadion! Sportowa perełka

MLS wraca po dłuższej przerwie. Na start gol Mateusza Bogusza

Właśnie w ramach rozgrywek MLS 23 sierpnia odbył się mecz pomiędzy Los Angeles FC a Colorado Rapids. W wyjściowym zespole gospodarzy znalazł się Mateusz Bogusz, który w 19. minucie otworzył wynik spotkania. Akcja bramkowa rozpoczęła się od kontrataku LAFC z własnej połowy boiska. Stamtąd samodzielnie pod pole karne ruszył Carlos Vela, meksykański skrzydłowy grający w przeszłości w Arsenalu, czy Celcie Vigo. 34-latek przeholował piłkę przez parę metrów, a następnie zagrał do dobrze ustawionego Bogusza. 

Polak wszedł w pole karne, świetnym balansem ciała zwiódł obrońcę i oddał strzał na bramkę Colorado Rapids. Ich bramkarz był zdecydowanie za daleko od linii bramkowej, więc piłka po uderzeniu Bogusza przeleciała nad nim, trafiając w samo okienko.

Z wrażenia poza kibicami nie mogli wyjść także sami komentatorzy tego meczu. - Bogusz może zostać MVP tej drużyny! - krzyknął jeden z dziennikarzy zaraz po trafieniu 22-latka. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0 dla LAFC, gdyż swoje bramki dołożyli jeszcze Carlos Vela, Ryan Hollingshead i Cristian Olivera.

Więcej podobnych treści przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Mateusz Bogusz jeszcze nie dawno występował w Leeds United, gdzie pod okiem Marcelo Bielsy wyrastał na przyszłość reprezentacji Polski. Niestety nie zagrzał na dłużej miejsca w angielskiej drużynie i szans na grę musiał szukać na wypożyczeniach. Tam występował w Hiszpanii, najpierw w czwartoligowym UD Logrones, a następnie o poziom wyżej w UD Ibiza. W tym sezonie pomocnik w barwach LAFC rozegrał łącznie 22 mecze, w których zdobył cztery gole i zanotował tyle samo asyst.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.