Messi znów to zrobił! Idzie po kolejne trofeum. Geniusz w 97. minucie [WIDEO]

Leo Messi po raz kolejny pokazał swój geniusz. Argentyńczyk miał dwie piękne asysty i dzięki temu jego zespół awansował do finału US Open po wygranej w rzutach karnych z Cincinnati 5:4 (2:2 w regulaminowym czasie, 3:3 po dogrywce).

Cztery dni temu Leo Messi wygrał pierwsze trofeum w Stanach Zjednoczonych. Jego zespół - Inter Miami pokonał w finale League Sup Nashville SC 10:9 po rzutach karnych (w regulaminowym czasie był remis 1:1, a przepiękną bramkę zdobył właśnie Messi).

Zobacz wideo Polska ma kolejny imponujący stadion! Sportowa perełka

Leo Messi znów czaruje w Interze Miami. Dwie piękne asysty i awans do finału US Open Cup

Teraz Argentyńczyk ma szansę na drugie trofeum. Inter Miami w środowy wieczór grał w półfinale US Open Cup. Zmierzył się z drużyną Cincinnati. Drużyna Messiego (oprócz niego w wyjściowym składzie wyszły dwie inne byłe gwiazdy FC Barcelony: Jordi Alba i Sergio Busquets) była w bardzo trudnej sytuacji w tym meczu. W 18. minucie gola dla Cincinnati zdobył Argentyńczyk Luciano Acosta, a w 53. minucie prowadzenie podwyższył Brandon Vazquez.

Wtedy właśnie wkroczył do akcji Leo Messi. Argentyński gwiazdor miał dwie asysty. Najpierw dośrodkował z rzutu wolnego, a głową gola strzelił Ekwadorczyk Leonardo Campana.

W siódmej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy Messi kapitalnie dośrodkował w pole karne i znów Campana głową trafił do siatki.

W efekcie doszło do dogrywki. W niej w 93. minucie gola dla Interu Miami zdobył Josef Martinez, ale dziesięć minut później wyrównał Yuya Kubo.

O awansie do finału zadecydowały rzuty karne. W nich lepsza była drużyna Messiego. Argentyńczyk nie pomylił się z jedenastu metrów, a Inter Miami wygrał 5:4. Jedyną pomyłkę w Cincinnati zaliczył Nick Hagglund.

Inter Miami w finale US Open Cup zmierzy się z Houston Dynamo. Mecz odbędzie się 27 września.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.