Sergio Ramos od początku lipca jest bez klubu. Zainteresowanie pozyskaniem środkowego obrońcy wyrażały m.in. Galatasaray, Los Angeles FC, a także zespoły z Arabii Saudyjskiej, choć żadne konkretne propozycje nie padły. Teraz doszło do zwrotu akcji i wiele wskazuje na to, że Ramos jednak zagra w lidze saudyjskiej.
Jak przekazał dziennikarz Edu Aguirre, środkowy obrońca prowadzi negocjacje z Al Ittihad, a więc jednym z silniejszych zespołów w lidze saudyjskiej. Występują tam m.in. Karim Benzema czy też N'Golo Kante. Po dwóch kolejkach Al Ittihad jest liderem tabeli.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl
Co ciekawe o zainteresowaniu klubów z Bliskiego Wschodu Sergio Ramosem mówiło się już kilka tygodni temu. Wtedy jednak temat błyskawicznie upadł. "Przez moment dziennikarze donosili także, że wielkie kluby z Arabii Saudyjskiej kuszą Sergio Ramosa wysokim kontraktem, jednak temat upadł błyskawicznie. Fakty są takie, że obecnie 37-letni Hiszpan od ponad miesiąca szuka nowego pracodawcy i jak na razie żaden z nich nie garnie się do zakontraktowania doświadczonego defensora" - pisaliśmy dwa tygodnie temu.
Z czego wynika nagły zwrot akcji? Póki co nie wiadomo. Nie wiadomo też, na jak długo Ramos podpisałby potencjalny kontrakt w Arabii.
Sergio Ramos ostatnie dwa sezony spędził w PSG i rozegrał tam 58 spotkań. Wcześniej występował w Realu Madryt, w którego barwach rozegrał 671 meczów, a także w Sevilli, gdzie zagrał 49-krotnie. Czterokrotnie w karierze wygrał Ligę Mistrzów. 37-latek to także 180-krotny reprezentant Hiszpanii, mistrz świata i dwukrotny mistrz Europy.