"Przebieg meczu został wypaczony". Skandal w meczu Legii

Legia Warszawa przegrała 1:2 z Austrią Wiedeń, ale ma prawo mówić o tym, że została skrzywdzona przez arbitra. Francuz Pierre Gaillouste nie podyktował rzutu karnego za faul na Pawle Wszołku i nie miał możliwości, by naprawić błąd pomocą od systemu VAR. - Taki błąd arbitra pozwala stwierdzić, że przebieg meczu został wypaczony - uważa Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy.
Faul na Pawle Wszołku
screen - TVP Sport

Legia Warszawa przegrała 1:2 z Austrią Wiedeń w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Gra w defensywie wicemistrzów Polski pozostawiała wiele do życzenia, a Kacper Tobiasz został dwukrotnie pokonany przez Muharema Huskovicia. "W teorii powinien dawać Legii spokój w bramce. W praktyce był pierwszym, który tworzył zagrożenie" - tak o występie Tobiasza pisał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl. Gola kontaktowego dla Legii strzelił Ernest Muci po zagraniu Makany Baku. Ten wynik oznacza, że sprawa awansu do kolejnej rundy eliminacji pozostaje otwarta po obu stronach.

Zobacz wideo Sędzia opowiada o strachu: Myślałem, że nie wyjdę z tego boiska

Legia Warszawa skrzywdzona w meczu z Austrią. "Ewidentny karny"

Sporą kontrowersją w trakcie meczu był brak rzutu karnego dla Legii w 42. minucie. Paweł Wszołek przepychał się z Lucasem Galvao, a potem upadł w polu karnym, wycięty przez Brazylijczyka. Francuski arbiter Pierre Gaillouste pokazał stanowczym ruchem, że nie ma mowy o rzucie karnym. "To jest rzut karny" - stwierdził Robert Podoliński, komentujący to spotkanie w TVP Sport. "Ewidentny karny na Wszołku" - dodawał Jakub Seweryn, dziennikarz Sport.pl. A jak do tej sprawy odnoszą się sędziowscy eksperci?

"Moim zdaniem Legii należał się rzut karny za faul na Wszołku. Najpierw nastąpił atak na rywala, który był przed defensorem, a dopiero potem został 'trącona' piłka. Stopklatka wykonana przed kontaktem z piłką" - pisze Łukasz Rogowski. Tego samego zdania jest Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy. "Legii należał się rzut karny. Powtórki telewizyjne nie pozostawiają wątpliwości, że Wszołek został sfaulowany w polu karnym. Błąd arbitra nie mógł zostać naprawiony, ponieważ w tych rozgrywkach nie ma systemu VAR. Taki błąd arbitra pozwala stwierdzić, że przebieg meczu został wypaczony" - przekazuje Rostkowski.

System VAR będzie dostępny dla sędziów dopiero w fazie play-off eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Warto przypomnieć, że brak systemu wideoweryfikacji pomógł Legii w wyjazdowym starciu z Ordabasami Szymkent (2:2) w poprzedniej rundzie, gdy gola strzelał Blaz Kramer. Wtedy nie pomogło też ustawienie sędziego liniowego. Jak decyzję francuskiego sędziego odebrał Kosta Runjaić? - Podzielam zdanie, że powinien być rzut karny. Gdyby był VAR, to sędzia na pewno podjąłby decyzję na naszą korzyść. Jestem orędownikiem VAR-u - mówił trener Legii.

Rewanżowe spotkanie między Austrią Wiedeń a Legią Warszawa odbędzie się w czwartek 17 sierpnia o godz. 19:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: