Kariera Mario Balotellego to niezły materiał na film. Gdy w 2010 roku Włoch zdobył niezwykle prestiżową nagrodę Złotego Chłopca, a więc wyróżnienie dla najlepszego zawodnika do lat 21 występującego w Europie, cały piłkarski świat miał u stóp. Jego kariera zapowiadała się bardzo dobrze, a oczy kibiców były skierowane na jego kolejne poczynania. Rzeczywistość okazała się jednak dla niego brutalna.
W ciągu ostatnich pięciu sezonów włoski napastnik reprezentował barwy pięciu klubów z czterech różnych krajów. Od lata 2022, 32-latek jest zawodnikiem szwajcarskiego Sionu, dla którego rozegrał 19 występów i zanotował sześć bramek.
Co ciekawe, sam Mario nie ukrywa, że nie lubi oglądać piłki nożnej, ale lubi w nią grać. Jest ona dla niego źródłem zarobku, stąd często nie cieszył się po strzelonych bramkach. - Czemu mam się cieszyć po golu? Przecież ich strzelanie to moja praca. Czy listonosz cieszy się, gdy dostarczy list? - swego czasu pytał dziennikarza "Super Mario".
Obecnie Włoch przebywa na wakacjach we Włoszech, gdzie został przyłapany w towarzystwie tajemniczej blondynki. Niewiele o niej wiadomo, ale brytyjski portal "The Sun" twierdzi, że ma na imię Cecilia. Balotelli rekompensuje sobie trudy minionej kampanii i wraz z kobietą cieszy się pięknymi widokami w malowniczej Wenecji. 32-latek nie mógł sobie odmówić przepłynięcia gondolą, która jest jedną z największych atrakcji miasta.
Balotelli został sfotografowany w czarnej koszuli i krótkich spodenkach khaki. Do tego miał czapkę z daszkiem oraz okulary przeciwsłoneczne. Całość uzupełniały dwa duże kolczyki. Z kolei tajemnicza kobieta u jego boku postawiła na obcisłą sukienkę.
Para nie kryła się z czułymi gestami. Z relacji "The Sun" wynika, że piłkarz Sionu czule przytulał sie do kobiety i nie mógł oderwać od niej wzroku. Zakochani na czas pobytu we Włoszech zamieszkali w luksusowym hotelu w Wenecji.
Kilka miesięcy temu Balotelli przebywał na wakacjach na Malediwach z Francescą Monti. Wszystko wskazuje na to, że ich związek mógł dobiec już końca.