Pekhart zaczął mówić o oprawie kibiców Legii. "Ciężko to sobie wyobrazić"

Piłkarze Legii Warszawa odwiedzili niedawno Muzeum Powstania Warszawskiego w związku z 79. rocznicą tego wydarzenia. - Trener powiedział nam, że teraz w każdym meczu musimy dawać z siebie jeszcze więcej, po tym, co tam zobaczyliśmy. Ciężko to sobie wyobrazić, co się wtedy działo - powiedział napastnik wicemistrzów Polski - Tomas Pekhart.

W czwartek Legia Warszawa zapewniła sobie awans do III rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Po remisie w Kazachstanie w zeszłym tygodniu drużyna Kosty Runjaicia pokonała u siebie Ordabasy Szymkent 3:2.

Zobacz wideo Marciniak sędziował w IV lidze. "Bałem się, że swoją osobowością zabije ten mecz"

Gole dla wicemistrzów Polski strzelili Paweł Wszołek, Yuri Ribeiro oraz Tomas Pekhart. Dla gości bramki zdobyli Usevalad Sadovski oraz Serhij Małyj.

Przed spotkaniem kibice Legii zaprezentowali efektowną oprawę odnoszącą się do 79. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Zaczęło się tradycyjnie od odśpiewania "Snu o Warszawie", ale to nie był koniec nawiązań do utworu Czesława Niemena, bo "Sen o Warszawie" pojawił się także na transparencie rozwieszonym wzdłuż "Żylety" - relacjonował Bartłomiej Kubiak ze sport.pl.

"Wszystko uzupełniała tzw. sektorówka, czyli wielka flaga, na której widniała panorama odbudowanej Warszawy, a za nią tło z walczącymi powstańcami i ruinami stolicy. Do tego cały stadion głośno - jeszcze przed "Snem o Warszawie" - odśpiewał patriotyczną pieśń "Warszawskie Dzieci" - dodał.

"Emocjonalne momenty"

Po meczu do oprawy i Powstania Warszawskiego odniósł się Pekhart. - W ostatnim tygodniu poszliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. To były dla nas emocjonalne momenty - powiedział po spotkaniu czeski napastnik.

- Trener powiedział nam, że teraz w każdym meczu musimy dawać z siebie jeszcze więcej, po tym, co tam zobaczyliśmy. Ciężko to sobie wyobrazić, co się wtedy działo - dodał.

W III rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy Legia zagra z Austrią Wiedeń. Pierwszy mecz za tydzień przy Łazienkowskiej. Rewanż 18 sierpnia w Wiedniu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.