Kazachowie skomentowali mecz z Legią. Znaleźli wytłumaczenie

Legia Warszawa wygrała z Ordabasami Szymkent 3:2 w rewanżu drugiej rundy kwalifikacji do Ligi Konferencji Europy. Mało brakowało, a doszłoby w stolicy Polski do dogrywki. Media w Kazachstanie doszukują się pozytywów w grze Ordabasów.

Ordabasy Szymkent napsuły Legii sporo krwi w całym dwumeczu w ramach eliminacji do LKE. Ich waleczna postawę doceniły kazachskie media.

Zobacz wideo "FIFA" odchodzi do przeszłości. Powstało "EA Sports FC 24"

Tak Kazachowie komentują mecz Legia - Ordabasy

Legia Warszawa prowadziła w rewanżu z Ordabasami 2:0. Wtedy wydawało się, że spokojnie dowiezie taki wynik do końca, ale nagle straciła bramkę i zrobiło się nerwowo. Co prawda Tomas Pekhart dał nieco więcej spokoju trafieniem na 3:1, ale Kazachowie strzelili kolejnego gola i znów było o krok od dogrywki. Ostatecznie "Wojskowi" utrzymali wynik 3:2 do końca meczu.

Portal vesti.kaz podkreśla wiarę Ordabasów w dobry rezultat do ostatniej minuty. "Ordabasy prawie wróciły z 0:2, ale odpadły z LKE. Pierwsza połowa należała do Legii. Po przerwie Ordabasy rozegrały dobrą akcję, a bramkę zdobył Wsiewołod Sadowski. Siergiej Mały w 84. minucie ponownie zmniejszył straty kazachskiego zespołu, ale goście nie mieli czasu na więcej" - czytamy.

Z kolei sports.kz i caravan.kz wskazują, że Ordabasy są pierwszym kazachskim zespołem, który w tym sezonie odpadł z walki o europejskie puchary, ale przegrał z drużyną będącą faworytem dwumeczu.

"Polscy faworyci od pierwszych minut ścisnęli drużynę z Kazachstanu na ich połowie. Na początku drugiej połowy goście zdołali zniwelować stratę, Wsiewołod Sadowski posłał piłkę do bramki, następnie Szykment próbował zaatakować, ale został skarcony" - opisano na sports.kz.

Na stronie prosports.kz znajdziemy tłumaczenia niepowodzenia Ordabasów w Warszawie. Redakcja uważa, że w czwartek zespół z Szymkentu miał najtrudniejsze zadanie.

"Zadanie Ordabasów było trudniejsze niż Toboła i Aktobe. Szymkent nie miał marginesu błędu przed meczem rewanżowym i, w przeciwieństwie do rodaków, rozegrali go na wyjeździe. Groźna Legia od razu dała do zrozumienia, że chce wygrać, otwierając wynik już w 18. minucie. Polacy do przerwy prowadzili już dwoma bramkami" - skomentowano.

W trzeciej rundzie elim. do LKE Legia Warszawa zagra z Austrią Wiedeń, która wyeliminowała bośniacki Borac Banja Luka. Pierwszy mecz 10 sierpnia w Warszawie, rewanż 17 sierpnia w Wiedniu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.