Tak azerski dziennikarz podsumował Raków. Żenada, że brakuje skali

- Co za odrażający zespół. To bardzo słaba drużyna. Cały mecz grali źle. Aris strzeli im pięć goli. Karabach miał pecha - twierdzi azerski dziennikarz Elsevar Mammadov z Qafqazinfo.az, cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.
Fot. Maciek Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa zremisował 1:1 na wyjeździe z Karabachem Agdam i awansował do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Do awansu wystarczyła jednobramkowa zaliczka, z którą mistrzowie Polski udali się do Baku. Rewanż był trudny, ale za sprawą gola Frana Tudora udało się przejść do następnej fazy, co oznacza, że podopieczni Dawida Szwargi zagrają jesienią w fazie grupowej europejskich pucharów. Minimum będzie to Liga Konferencji Europy.

Zobacz wideo Bartman boi się kopnięć Hajty? "Jestem spokojny"

Raków do Baku leciał z niepewnością, gdyż rok temu dotkliwie poległ tam Lech Poznań, a Karabach w przeszłości nie został wyeliminowany przez żaden polski klub, mimo że rywalizowały z nim również Wisła Kraków czy Legia Warszawa. Nic więc dziwnego, że porażka tak renomowanej drużyny jak Karabach z polskim nowicjuszem na arenie międzynarodowej została przyjęta jako ogromne rozczarowanie. 

Kuriozalna opinia o Rakowie. "Odrażający zespół"

- To rozczarowujące, ale taka jest rzeczywistość. Z takim składem nie można było zajść daleko w Lidze Mistrzów. Nawet jeśli Karabach przeszedłby Raków, zatrzymywałby się na kolejnej rundzie. Wydaje się mało prawdopodobne, aby obecny Karabach awansował do fazy grupowej Ligi Europy. W świecie futbolu nie ma takiej praktyki, że traci się czołowych zawodników, nie znajduje się dla nich następców, ale osiąga się lepsze wyniki. Coś takiego jest niemożliwe. Nie ma graczy, którzy zastąpiliby tych, którzy odeszli i tych, którzy się starzeją - komentował Anar Xanlarov z rekord.az.

Nie wszyscy jednak na chłodno i racjonalnie oceniają spotkanie oraz dyspozycje gospodarzy. - Co za odrażający zespół. To bardzo słaba drużyna. Cały mecz grali źle. Aris strzeli im pięć goli. Karabach miał pecha - twierdzi Elsevar Mammadov z Qafqazinfo.az, cytowany przez Przegląd Sportowy Onet. 

W następnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, już trzeciej, Raków Częstochowa zmierzy się z Arisem Limassol. Te spotkania zaplanowano na 8 i 15 sierpnia. Pierwsze starcie Raków zagra u siebie.

Więcej o: