Świetne wieści dla kibiców Lecha! "Ostatnie szczegóły"

Doskonałe wieści dla kibiców Lecha Poznań. Wszystko wskazuje na to, że TVP pokaże jednak rewanżowe spotkanie drużyny Johna van den Broma przeciwko Żalgirisowi Kowno w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy.

"Litwo, Ojczyzno moja!" - napisał na Twitterze dyrektor TVP Sport - Marek Szkolnikowski. "Wiara czyni cuda" - dodał chwilę później, odpisując na wpis rzecznika prasowego Lecha Poznań - Macieja Henszela.

Zobacz wideo Bartman boi się kopnięć Hajty? "Jestem spokojny"

Szkolnikowski w ten sposób zasygnalizował, że TVP uda się jednak pokazać czwartkowy mecz 2. rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy między Żalgirisem Kowno a Lechem Poznań. Jednak, bo jeszcze w poniedziałek rano wszystko wskazywało na to, że spotkanie będzie można obejrzeć tylko w internecie.

"Jeszcze walczymy, ale szanse coraz mniejsze" - pisał Szkolnikowski. "Ciężary. Zainteresowanie futbolem na Litwie znikome, meczu z Poznania nikt nie transmitował. Klub chce zrobić skok na kasę i liczy na to, że Polacy rzucą się na PPV" - dodawał.

Mecz Lecha jednak w telewizji

We wtorek sytuacja się zmieniła i na teraz wszystko wskazuje, że mecz będzie można jednak obejrzeć w polskiej telewizji. "Są dobre wieści. TVP jest bardzo blisko porozumienia z Litwinami w sprawie transmisji czwartkowego meczu Żalgirisu Kowno z Lechem Poznań. Dogrywane są w tym momencie ostatnie szczegóły, jeśli nic się nie wysypie to w czwartek będzie transmisja w TVP" - napisał na Twitterze Henszel.

Lech przed tygodniem pokonał u siebie Żalgiris 3:1. Drużyna Johna van den Broma już do przerwy prowadziła 3:0 po golach Dino Hoticia, Antonio Milicia i Radosława Murawskiego. W drugiej połowie poznaniacy nie grali już tak dobrze, przez co honorową bramkę dla gości zdobył Anton Fase.

Czwartkowy mecz w Kownie o 18:00. Jeśli Lech wyeliminuje Żalgiris, to w kolejnej rundzie zagra ze zwycięzcą pary FK Auda - Spartak Trnava. W pierwszym spotkaniu padł remis 1:1.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.