Miniony sezon był katastrofalny dla Leeds United. Drużyna zajęła dopiero przedostatnie, 19. miejsce w Premier League z dorobkiem 31 punktów. Na taki wynik złożyło się zaledwie siedem zwycięstw, 10 remisów i aż 21 porażek. Tym samym po trzech latach drużyna spadła do Championship. Władze klubu nie czekały z założonymi rękami i błyskawicznie sprowadziły nowego trenera, nazywanego "specjalistą od awansów", Daniela Farke. To nie koniec zmian.
Jak donoszą media, do rewolucji doszło także wśród najważniejszych osób zarządzających klubem. Już wcześniej spekulowano, że odejść może Andrea Radrizzani, a więc większościowy udziałowiec Leeds. Chciał bowiem zainwestować w Inter Mediolan, a na drodze do tej transakcji stał angielski klub. Ostatecznie Włoch wybrał inną drużynę i został prezesem Sampdorii.
Mimo wszystko nie zrezygnował z pomysłu sprzedaży 56 procent udziałów w Leeds, które pozyskał w 2017 roku. Okazuje się, że w ostatnich dniach zrealizował plan. Jak donoszą media, wspomniane udziały odkupił dotychczasowy współwłaściciel, 49ers Enterprises. Do amerykańskiej grupy należało 44 procent udziałów Leeds.
To nie koniec rewelacji. Dość zaskakująco mniejszościowymi udziałowcami Leeds, którzy wyłożyli pieniądze za pośrednictwem konsorcjum, zostało trzech koszykarzy grających w NBA. Są to Larry Nance Jr. z New Orleans Pelicans, Russell Westbrook z Los Angeles Clippers i TJ McConnell z Indiany Pacers. Oprócz nich udziały pozyskało dwóch znanych golfistów. Chodzi o Justina Thomasa i Jordana Spietha.
- Miałem szczęście porozmawiać z niektórymi partnerami biznesowymi, którzy są już właścicielami 49ers. Po konsultacjach z przyjaciółmi postanowiłem wkroczyć w świat futbolu - powiedział Westbrook w wywiadzie dla ESPN. Mówi się, że ostateczny koszt zakupu 56 procent udziałów Leeds wyniósł 170 mln funtów, a więc około 214 mln dolarów.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.
Kibice wierzą, że zmiana właścicieli pomoże drużynie wyjść z kryzysu i dokonać kilku znaczących transferów. Teraz przed Leeds trzy ostatnie mecze towarzyskie. W nich zmierzą się z AS Monaco, Nottingham Forrest oraz Hearts of Midlothian. Z kolei sezon na zapleczu Premier League rozpoczną już 6 sierpnia od spotkania domowego z Cardiff City.