O tym, że Leo Messi opuści tego lata PSG, było wiadomo już od kilku miesięcy. Argentyńczyk był łączony m.in. z klubami z Arabii Saudyjskiej oraz powrotem do FC Barcelony. Ostatecznie zdecydował się na podbój MLS i podpisanie luksusowej umowy z Interem Miami. Ma zarabiać około 43 miliony funtów rocznie.
Aby jednak klub z Miami był w stanie wypłacać mistrzowi świata z Kataru taką sumę, musiał zdecydować się na rezygnację z jednego ze swoich kluczowych zawodników. Wszystko przez zasady panujące w MLS mówiące o tym, że w każdej z drużyn może być tylko trzech piłkarzy zarabiających więcej niż limit wynagrodzeń.
Inter Miami zdecydował się na rozwiązanie kontraktu z Meksykaninem Rodolfo Pizzaro, który w sezonie 2022/23 rozegrał łącznie 34 mecze i zanotował trzy asysty, ale przede wszystkim był jednym z trzech liderów zespołu. Obok niego taką funkcję pełnili także defensywny pomocnik Gregore (kapitan) oraz napastnik Leonardo Campana.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
Według portalu Transfermarkt.de wartość rynkowa 29-letniego pomocnika to około 3,5 miliona euro. Jako że rozwiązał umowę w Miami, może związać się teraz z nowym pracodawcą za darmo. Wiele wskazuje na to, że dołączy do greckiego AEK-u Ateny.
Sam Leo Messi jest już po urlopie i pojawił się wraz z rodziną na Florydzie. Jego oficjalna prezentacja została zaplanowana na niedzielę 16 lipca i ma na niej pojawić się sam David Beckham, który jest współwłaścicielem zespołu. Z kolei debiut Argentyńczyka w nowych barwach ma odbyć się 21 lipca podczas spotkania z Cruz Azul w ramach turnieju Leagues Cup.