Mason Mount znalazł nowy klub. Kibice w szoku: Mogłeś być legendą

Mason Mount oficjalnie potwierdził, że odchodzi z Chelsea. Anglik przeniesie się do Manchesteru United, a tak tłumaczy swoją decyzję.

"Biorąc pod uwagę spekulacje w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, może to nie być dla was zaskoczeniem, ale i tak nie ułatwia to ogłoszenia, że zdecydowałem się opuścić Chelsea" - wyznał Mount, który zamieni Chelsea na ligowego rywala z Manchesteru. Nieoficjalne informacje mówią o transferze na kwotę 60 milionów funtów i nowej pensji piłkarza w wysokości 300 tysięcy funtów tygodniowo.

Zobacz wideo "Rugby na wózkach to nie jest miękki sport. To jest murdeball"

Mount tłumaczył swoją motywację na specjalnie nagranym filmie dodanym na media społecznościowe. "Pomyślałem, że zasługujecie na coś więcej niż tylko pisemne oświadczenie, więc chcę to powiedzieć wprost. Jestem bardzo wdzięczny za wsparcie przez ostatnie 18 lat. Wiem, że część z Was nie będzie zadowolona z mojej decyzji, ale właśnie tego potrzebuję w tym momencie mojej kariery" - dodał szczerze.

Mieszana reakcja kibiców. Od podziękowań i życzeń po zarzuty i oskarżenia

"Przyszedłem do Chelsea, gdy miałem sześć lat i wiele razem przeszliśmy, wygraliśmy wiele. Oczywiście to była niezapomniana noc, kiedy zdobyliśmy Ligę Mistrzów… Życzę wam wszystkiego najlepszego" – zakończył Mount, którego już dzień wcześniej widziano w Carrington, gdzie przechodził testy medyczne, by sfinalizować swój transfer do "Czerwonych Diabłów".

Większość fanów obserwujących konto Mounta zareagowała na jego gest pozytywnie, życzyła powodzenia i wysyłała pozytywne emotikony wyrażające sympatię. Zdarzyły się jednak komentarze mniej przychylny, zaczynając od "Czas by przestać Cię obserwować" po 'Mogłeś być legendą Chelsea, ale wybrałeś swój rachunek bankowy".

Więcej o:
Copyright © Agora SA