Podczas niedawnego spotkania w półfinale Ligi Narodów strefy CONCACAF pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem (3:0), gospodarzy MŚ 2026, doszło do skandalicznych wydarzeń. Na stadionie w Paradise (zespół miejski Las Vegas) w wyniku awantur z boiska wyleciało aż czterech zawodników - Amerykanie Weston McKennie i Sergino Dest oraz Meksykanie Cesar Montes i Gerardo Arteaga.
Wspomniani zawodnicy z tego powodu musieli opuścić mecze o medale LN. USA pokonało 2:0 Kanadę i triumfowało w rozgrywkach, natomiast Meksyk wygrał 1:0 z Panamą, dzięki czemu uplasował się na trzecim miejscu. Jednak po takich zajściach można było się spodziewać, że otrzymają dodatkowe kary.
Tak też się stało. W sobotę 24 czerwca federacja CONCACAF ogłosiła, że decyzją Komitetu Dyscyplinarnego McKennie oraz Montes zostają zdyskwalifikowani na jeszcze trzy spotkania reprezentacyjne, a Dest i Arteaga na dwa. Z tego powodu obaj Meksykanie przegapią pierwsze mecze swojej drużyny w Złotym Pucharze (Arteaga z Hondurasem i Haiti, a Montes jeszcze to z Katarem). Obaj Amerykanie nie zostali powołani na te rozgrywki, lecz jak przekazał espn.com, powołując się na rzecznika kadry, oni także odbędą karę w trakcie Złotego Pucharu.
Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
"Ponadto Komitet nałożył na obie federacje grzywnę o niejawnej wysokości i ostrzegł je, że w przypadku incydentów podczas nadchodzących meczów w rozgrywkach CONCACAF mogą zostać nałożone surowsze sankcje" - czytamy na oficjalne stronie federacji.
Reprezentacja Meksyku rozpocznie rywalizację w Złotym Pucharze nie tylko bez dwóch zawodników, ale także z nowym szkoleniowcem. Po Lidze Narodów zwolniony został Diego Cocca, zastąpił go Jaime Lozano, który poprowadził Meksykanów do zdobycia brązowego medalu na igrzyskach olimpijskich w Tokio.