Sergio Busquets z dniem 30 czerwca przestanie być piłkarzem FC Barcelony. Po 18 latach defensywny pomocnik odchodzi z katalońskiego klubu, z którym zdobył w tym czasie 31 trofeów. - To była niezapomniana podróż. Odkąd byłem dzieckiem i przychodziłem na mecze, albo oglądałem je w telewizji, zawsze marzyłem o tym, by zagrać w tej koszulce i na tym stadionie. Rzeczywistość przewyższyła moje marzenia - powiedział Busquets, ogłaszając swoją decyzję w maju.
Od dłuższego czasu pojawiały się informacje, że Sergio Busquets trafi do Interu Miami. Przez jakiś czas jeszcze były pogłoski o przejściu do klubu z Arabii Saudyjskiej, ale te ucichły, gdy do klubu ze Stanów Zjednoczonych trafił Leo Messi, który dobrze zna się z Busquetsem.
Późnym wieczorem w piątek Inter Miami wystosował krótkie wideo, w którym zapowiedział przyjście byłego reprezentanta Hiszpanii. W nagraniu możemy zobaczyć cytaty, opisujące grę Busquetsa. "Jeden z najlepszych pomocników, z którym mierzyłem się na boisku" - brzmią przytoczone słowa Luki Modricia o byłym już rywalu z FC Barcelony.
"Na boisku zawsze jest z 5 na plecach, ale poza nim jest piłkarzem i człowiek na 10" - to z kolei wypowiedź Leo Messiego i jego nowym-starym koledze z drużyny.
"Mundo Deportivo" zdradza, że pomocnik w Interze Miami podpisze umowę, która będzie obowiązywała do końca obecnego sezonu w MLS oraz przez dwa kolejne.
Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl
Niewykluczone, że do Messiego i Busquetsa w Interze Miami dołączy ich inny kolega FC Barcelony. W mediach pojawiły się doniesienia, że Argentyńczyk chciałby w klubie z Florydy grać z Jordim Albą, który z końcem czerwca, podobnie jak Busquets, oficjalnie przestanie być piłkarzem katalońskiej drużyny.