William Kokolo od stycznia 2022 roku jest zawodnikiem angielskiego Burton Albion, występującego w League One, czyli na trzecim poziomie rozgrywkowym. W ostatnim czasie o francuskim obrońcy zrobiło się głośno ze względu na szokujące doniesienia - w lutym ubiegłego roku miał zgwałcić 24-letnią studentkę. W poniedziałek stanął przed sądem koronnym w Coventry, twierdząc, że jej niewinny.
Domniemaną ofiarę Kokolo poznał na portalu randkowym i przez pewien czas para się spotykała. Później kobieta odmówiła spotkań z piłkarzem, ale po pewnym czasie ponownie się z nim skontaktowała. - Poszła na imprezę studencką w pobliżu swojego mieszkania. Wieczorem skontaktowała się z oskarżonym, prosząc go, aby się z nią spotkał. Chciała porozmawiać i dała jasno do zrozumienia, że nie chce, aby doszło do jakiejkolwiek aktywności seksualnej. Byli na etapie poznawania się - powiedział prokurator Nicholas Tatlow.
Dalszy ciąg aktu oskarżenia zawierał opis zdarzeń, do których miało dojść w pokoju ofiary. - Poszła do toalety, a gdy wyszła, zobaczyła oskarżonego rozebranego do bokserek. Pochyliła się, by go pocałować, ponieważ wydawało się, że tego właśnie chciał. Zdjął jej bieliznę, ignorując jej protesty. Leżał na niej, ona próbowała go zepchnąć, ale nie mogła. Próbowała krzyczeć, ale on podniósł małą poduszkę i wepchnął ją do jej ust - kontynuował prokurator. Następnie miało dojść do gwałtu, po którym Kokolo opuścił pokój studentki.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Informacje zawarte w akcie oskarżenia potwierdziły szokujące zeznania ofiary, które zostały odtworzone podczas procesu. - Był na łóżku, a ja usiadłam obok niego i wydawało się, że chce mnie pocałować. Pochyliłam się więc, a on chwycił moją głowę i zmusił ją do opuszczenia w dół. Próbowałam go od siebie odepchnąć. Ciągle kazał mi się uciszyć. Mówiłam mu "nie" i tak dalej, a potem odwrócił mnie. Nadal hałasowałam, a on powtarzał: "Zamknij się" - mówiła w nagranej rozmowie z policją.
Opowiedziała również, jak się czuła po tym tragicznym doświadczeniu. - Po prostu potraktował mnie jak śmiecia, aby dostać to, czego chciał. Leżałam na łóżku ze spuszczoną głową. Uważam seks za świętą rzecz między dwojgiem kochających się ludzi. A on mi to odebrał. Ciągle trzymałam głowę w dół, a on po prostu zapytał: "Co się dzieje, dziewczynko?". Wiedział, że to, co zrobił, było złe, ale nawet nie chciał się do tego przyznać - podsumowała.
Dodała też, że Kokolo próbował nawiązać z nią kontakt po całym zdarzeniu. Jak gdyby nigdy nic wysyłał jej wiadomości. Kobieta odpowiedziała krótko, po czym zablokowała numer piłkarza i kontakt w mediach społecznościowych. - Powiedziałam mu, że w zasadzie mnie zgwałciłeś i wykorzystałeś, zrobiłeś, co chciałeś i po prostu odszedłeś - zakończyła.
William Kokolo zdecydowaną większość kariery spędził w lidze angielskiej. W 2017 roku dołączył do młodzieżowej drużyny Sunderlandu. W grudniu 2018 roku trafił na wypożyczenie do Darlington, które trwało jedynie trzy miesiące. Do Burton Albion trafił w styczniu ubiegłego roku. W poprzednim sezonie zaprezentował się jednak tylko w jednym spotkaniu, w którym rozegrał 45 minut.