Lewandowski może zagrać w najdroższym meczu w dziejach. A to tylko sparing

Robert Lewandowski może zagrać w najdroższym meczu w historii piłki nożnej. Jak poinformował współpracownik dziennika "Marca" Juan Ignacio Garcia-Ochoa, lipcowe starcie FC Barcelony z Realem Madryt w Stanach Zjednoczonych, może osiągnąć największą łączną sumę uzyskaną ze sprzedaży wejściówek.

Niewątpliwie ostatnie tygodnie są bardzo udane dla Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski powrócił do formy sprzed mundialu w Katarze i wreszcie zaczął regularnie zdobywać bramki. Jego gole znacząco pomogły FC Barcelonie w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii, która odzyskała trofeum po czterech latach. Co prawda sezon jeszcze się nie skończył, natomiast w gabinetach klubu już myślą o zbliżającym się w lipcu tournee po Stanach Zjednoczonych, podczas którego ponownie zmierzą się z Realem Madryt.

Zobacz wideo Kulisy finału LM w Turynie. Nikola Grbić wyrzucony z boiska przez koncert Sama Smitha

Robert Lewandowski może zagrać w najdroższym meczu w historii. Kosmiczne ceny biletów na El Clasico

Nie tak dawno FC Barcelona ogłosiła, że podobnie jak w ubiegłym roku, ważnym elementem przygotowań do kolejnej kampanii będzie wyjazd do USA. Piłkarze Xaviego w ramach Soccer Champions Tour zmierzą się z Juventusem, Arsenalem oraz AC Milanem. Największy ładunek emocjonalny wzbudza jednak konfrontacja z Realem, w meczu w którym, rok temu na amerykańskiej ziemi debiutował właśnie Lewandowski.

Jak poinformował we wtorek współpracownik dziennika "Marca", Juan Ignacio Garcia-Ochoa, lipcowe starcie dwóch odwiecznych rywali może być najdroższym spotkaniem pod względem łącznej sumy uzyskanej ze sprzedaży wejściówek w historii piłki nożnej. Bilety trafiły już do sprzedaży, a ich ceny wahają się od 205 (ok. 850 złotych) do 1344 dolarów amerykańskich (5600 zł). Do obiegu wprowadzono również 40 biletów VIP, które pozwolą obejrzeć spotkanie z wysokości murawy. Trzeba za nie zapłacić jednak zdecydowanie więcej, bo od 2,5 tys. do 3,1 tys. dolarów (10,4 tys. zł - 12,9 tys. zł).

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Towarzyskie El Clasico odbędzie się 29 lipca na stadionie AT&T w Dallas, którego pojemność wynosi 80 tys. kibiców. Przy drobnych zmianach mógłby on zmieścić nawet 100 tys. fanów. Nie jest zatem tajemnicą, że jeśli wszystkie bilety zostaną sprzedane, to zyski za to spotkanie będą ogromne. 

Do zakończenia rozgrywek La Liga pozostały jednak jeszcze trzy spotkania. Najbliższy mecz piłkarze Xaviego rozegrają we wtorek 23 maja, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Valladolid.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.