Uwaga kibice. Zmiana w finale Pucharu Anglii. Pierwszy raz od 12 lat

Zmiana godziny hitu Manchester City - Manchester United w finale Pucharu Anglii. Według brytyjskich mediów wpływ na tę decyzję miała policja. Spotkanie pierwotnie miało się odbyć o godz. 18:30 czasu polskiego, ale uznano je za "mecz wysokiego ryzyka". The FA potwierdziło, że wystartuje półtorej godziny wcześniej.

Angielskich kibiców czekają trzecie w tym sezonie derby Manchesteru. Wcześniej w październiku Manchester City wygrał aż 6:3 z lokalnym rywalem, natomiast kilka miesięcy później w styczniu Manchester United odpłacił się rywalom i pokonał ich na własnym stadionie 2:1.

Zobacz wideo Rozemocjonowany Lewandowski po pokazie filmu: To wielkie wydarzenie dla mnie

Zmiana godziny finału Pucharu Anglii. Mecz "wysokiego ryzyka"

Finał Pucharu Anglii odbędzie się 3 czerwca na stadionie Wembley. Dzięki awansowi do finału Manchester City ma szansę na podwójną koronę, gdyż wciąż ściga się z Arsenalem o tytuł mistrza Anglii. Dla Manchesteru United natomiast będzie to drugi duży finał w tym roku. Piłkarzom Erika Ten Haga udało się w lutym wygrać Puchar Ligi Angielskiej, gdzie również na Wembley wygrali 2:0 z Newcastle.

Jak niedawno poinformowano, zmienia się czas rozegrania tego hitowego starcia. Początkowo, jak zawsze, miała być to godzina wieczorna, lecz ze względu na derbowy charakter tego meczu interweniowała angielska policja. Według "Daily Mail" służby sklasyfikowały wydarzenie jako "mecz wysokiego ryzyka". W związku z tym pierwszy gwizdek sędziego wybrzmi dużo wcześniej niż zwykle, bo o 15:00 czasu lokalnego. Ze względu na zmianę strefy czasowej w Polsce mecz ten rozpocznie się o godz. 16:00.

Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce aż 12 lat temu. Wtedy o godzinie 16:00 czasu polskiego rozegrano finał pomiędzy Manchesterem City a Stoke City. Wówczas górą był zespół z Manchesteru, który wygrał 1:0 po bramce Yayi Toure.

Angielski Związek Piłkarski opublikował nagrody pieniężne, jakie otrzymają uczestnicy Pucharu Anglii. Zwycięzca finału zgarnie aż 2 miliony funtów (ok. 10,3 mln zł), natomiast przegrany jeden milion mniej. Obaj finaliści dostali już z resztą po milionie za samo wygranie półfinałów. 

Tak prezentują się wszystkie nagrody zaczynając od ćwierćfinałów:

  • zwycięzca finału - 2 000 000 funtów
  • finalista - 1 000 000 funtów
  • zwycięzcy półfinałów - 1 000 000 funtów
  • przegrani półfinałów - 500 000 funtów
  • zwycięzcy ćwierćfinałów - 450 000 funtów

Więcej podobnych treści przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Prosta droga do finału. Czeka nas wielki mecz

W drodze do finału oba zespoły nie dały szans swoim rywalom. Wcześniej 4:0 pokonali Chelsea, w piątej rundzie Bristol City 3:0, w ćwierćfinale ograli Burnley 6:0, a w półfinale wynikiem 3:0 zwyciężyli z Sheffield United. Ciekawa rzecz wydarzyła się natomiast w Manchesterze United. Podopieczni Erika Ten Haga poza półfinałem, gdzie w karnych 7:6 wygrali z Brighton, wszystkie swoje pucharowe mecze wygrali rezultatem 3:1. Tak było kolejno z Evertonem, Reading, West Hamem i Fulham.

Finał Pucharu Anglii będzie zdecydowanie meczem na szczycie. Poza samą atmosferą derbów obie drużyny są w bardzo dobrej formie, więc szykuje nam się fantastyczne widowisko. Spotkanie już 3 czerwca o godzinie 16:00 czasu polskiego. Najważniejsze informacje dotyczące wydarzenia pojawią się na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.