Paratici odchodzi z Tottenhamu w trybie natychmiastowym. Zmuszony do rezygnacji

Fabio Paratici był zmuszony zrezygnować z posady dyrektora sportowego w Tottenhamie ze skutkiem natychmiastowym. To skutek odrzuconej apelacji przez włoską federację ws. nieprawidłowości finansowych Juventusu z czasów jego pracy oraz decyzji FIFA, by zakaz pracy w futbolu rozszerzyć na cały świat.

"Obecny ogólnoświatowy zakaz uniemożliwia Fabio wypełnianie jego obowiązków jako naszego dyrektora zarządzającego ds. piłki nożnej. W związku z tym Fabio podjął decyzję o rezygnacji" - czytamy w oświadczeniu Tottenhamu.

Zobacz wideo Sport.pl Fight odc. 13

Paratici odchodzi z Tottenhamu

Fabio Paratici został zawieszony przez włoską federację piłkarską (FIGC) na 30 miesięcy w związku z nieprawidłowościami finansowymi Juventusu i przedstawianiem nieprawdziwych informacji nt. strat oraz zysków kapitałowych. W związku z tym nie może podjąć pracy we włoskiej piłce. Odwołanie od wyroku zostało odrzucone, a zakres zawieszenia zwiększono decyzją FIFA na cały świat.

Włoch pracował w Juventusie w latach 2010-2021 jako dyrektor sportowy. Opuścił Turyn, gdy sprawa nieprawidłowości finansowych zaczęła wychodzić na jaw. Znalazł zatrudnienie na podobnym stanowisku w Tottenhamie, który musi opuścić ze skutkiem natychmiastowym po prawie dwóch latach, o czym poinformował klub.

"Fabio Paratici przegrał apelację od zakazu niektórych działań związanych z piłką nożną, wydanego przez Włoską Federację Piłki Nożnej. FIFA zdecydowała o rozszerzeniu zakazu na cały świat i chociaż nadal toczy się spór co do jego zakresu, obecny ogólnoświatowy zakaz uniemożliwia Fabio wypełnianie jego obowiązków jako naszego dyrektora zarządzającego ds. piłki nożnej. W związku z tym Fabio podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska w klubie ze skutkiem natychmiastowym, aby skupić się na swojej sytuacji prawnej" - oświadczył Tottenham.

Trudny czas dla Paraticiego

W ostatnim czasie Paratici został wysłany na urlop w związku ze sprawą we Włoszech. W tym czasie Tottenham mianował Scotta Munna na stanowisku dyrektora ds. piłki nożnej. Prezes Tottenhamu Daniel Levy podkreślił, że minione tygodnie kosztowały Włocha sporo stresu.

- To był stresujący czas dla Fabio i jego rodziny. Chcieliśmy mieć pewność, że pozwoliliśmy na przestrzeganie należytego procesu. Fabio to człowiek, który żyje i oddycha piłką nożną. Życzymy mu wszystkiego najlepszego - powiedział biznesmen.

Odwołanie Paraticiego zostało odrzucone, ale pozytywnie rozpatrzono apelację samego Juventusu. W związku z tym "Stara Dama" odzyskała 15 punktów, ale sprawa trafi do sądu do ponownego rozpatrzenia.

W tabeli Premier League Tottenham zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 53 punktów. Wciąż ma realne szanse na miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, bowiem do czwartego Newcastle United traci tylko trzy punkty. Ten sezon może skończyć nawet ligowym podium. Do trzeciego Manchesteru United traci sześć punktów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.