Ważą się losy legendy Realu. Zaskakujące informacje. Zero negocjacji

Coraz więcej wskazuje na to, że Luka Modrić może latem opuścić Real Madryt. Choć kontrakt Chorwata wygasa za 3 miesiące, klub nie rozpoczął jeszcze negocjacji dotyczących przedłużenia umowy.

Dla wielu kibiców Real Madryt to m.in. Luka Modrić rządzący w środku pola. Już niedługo drogi klubu i zawodnika mogą się jednak rozejść. Chorwacka gwiazda, która chce pozostać na Santiago Bernabeu nie otrzymała jeszcze oferty przedłużenia kontraktu, co może oznaczać, że latem odejdzie z klubu jako wolny zawodnik.

Zobacz wideo "Polski Thomas Mueller". Lewandowski wreszcie będzie miał partnera

Zmiana pokoleniowa w Realu Madryt

Po wielu znakomitych latach w wykonaniu "Królewskich", w zespole pełnym doświadczonych zawodników przyszedł czas na zmianę pokoleniową. Już latem 2022 roku rozpoczął ją Casemiro, którego w środku pola musiał zastąpić jeden z dwóch młodych Francuzów, z naciskiem na Aureliena Tchouameniego. Niewykluczone, że już niedługo także Eduardo Camavinga zostanie podstawowym piłkarzem Realu Madryt, gdyż coraz więcej wskazuje na to, że zespół opuści Luka Modrić.

Zgodnie z informacjami podawanymi przez portal "24sata.hr", sam 37-letni Chorwat jest zainteresowany kontynuowaniem kariery w Realu. Florentino Perez jest jednak innego zdania. Choć inni doświadczeni zawodnicy, czyli Karim Benzema i Toni Kroos otrzymali możliwość przedłużenia umów, w przypadku Modricia żadne działania nie zostały podjęte.

Prawdopodobnie ma to związek z planowanymi transferami Realu Madryt, które mają mieć miejsce latem 2023 roku. Z hiszpańskim klubem łączeni są bowiem Jude Bellingham i Gabriel Veiga, którzy mają stanowić o sile zespołu w niedalekiej przyszłości.

Nieporozumienia między trenerami

W najbliższym czasie drużynę Realu Madryt czekają kluczowe spotkania w La Liga, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Z tego powodu, jeszcze przed przerwą reprezentacyjną, doszło do krótkiej rozmowy między Carlo Ancelottim i Zlatko Daliciem. Włoski szkoleniowiec "Królewskich" miał poprosić selekcjonera reprezentacji Chorwacji, by ten nieco oszczędził swojego kapitana przed bardzo ważną częścią sezonu.

Ten jednak nic sobie z tego nie zrobił i wystawił Modricia w pierwszym składzie zarówno w spotkaniu przeciwko Walii, jak i w meczu z Turcją. W sumie 37-latek rozegrał w krótkim czasie ponad 170 minut, co miało nie spodobać się Ancelottiemu.

Na finałową decyzję Realu Madryt w sprawie Luki Modricia musimy jeszcze chwilę poczekać. Niewykluczone jednak, że zostanie ona podjęta w przeciągu miesiąca. Wówczas Chorwat być może skorzysta z możliwości przejścia do jednego z klubów w Arabii Saudyjskiej, gdyż według chorwackich mediów, takie oferty już się pojawiły.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.