FIFA podjęła drastyczne kroki. Zabrali im organizację MŚ. Bo nie chcieli u siebie Izraela

Indonezja nie będzie gospodarzem piłkarskich mistrzostw świata do lat 20 - poinformowała w środę FIFA. Wszystko przez konflikt Indonezji z Izraelem i protesty w azjatyckim państwie. Na razie nie wiadomo, kto przejmie organizację turnieju, który ma zacząć się już 20 maja.

"W obecnej sytuacji FIFA zdecydowała o odebraniu Indonezji prawa do organizacji piłkarskich mistrzostw świata do lat 20. Nowy gospodarz turnieju zostanie ogłoszony najszybciej, jak to możliwe. Termin turnieju nie ulegnie zmianie, a FIFA nie wyklucza sankcji wobec indonezyjskiego związku" - przeczytaliśmy w środowe popołudnie w oficjalnym komunikacie FIFA.

Zobacz wideo Specjalny występ dla Lewandowskich! Bawili się i śpiewali pod sceną

Turniej, który rozpocznie się za 52 dni, został odebrany Indonezji z powodu konfliktu z Izraelem. Wszystko zaczęło się od słów gubernatora Bali - Wayana Kostera - który wezwał do zakazania reprezentacji Izraela startu w turnieju. Koster, powołując się na rozkazy władz państwowych, nie zgodził się też na wpuszczenie na wyspę izraelskiej delegacji.

Z tego powodu FIFA odwołała zaplanowane na 31 marca losowanie grup finałowych. Losowanie to miało się odbyć w Denpasarze położonym na Bali. W środę światowa federacja podjęła ostateczną decyzję w sprawie turnieju. Jak dodano w oficjalnym komunikacie, decyzja zapadła po rozmowach szefa FIFA - Gianniego Infantino - z szefem indonezyjskiego związku piłki nożnej - Erickiem Thohirem.

FIFA zmieniła gospodarza MŚ U-20

Przyjazdowi reprezentacji Izraela do Indonezji sprzeciwiały się nie tylko władze azjatyckiego kraju, ale też jego mieszkańcy. W ostatnich tygodniach w Dżakarcie doszło do serii protestów, w których widoczne były flagi Indonezji oraz Palestyny. Indonezja - jako najludniejszy muzułmański kraj na świecie - ostro sprzeciwia się traktowaniu Palestyńczyków przez Izrael. Oba państwa nie utrzymują stosunków dyplomatycznych.

FIFA zwlekała z decyzją, licząc na to, że turniej zostanie zorganizowany jedynie na Bali. Większość mieszkańców wyspy wyznaje hinduizm, jednak mimo to i tam Izraelczycy nie zostaliby wpuszczeni. Jak wyliczyli lokalni eksperci, odebranie praw do organizacji turnieju będzie kosztowało Indonezję miliardy rupii.

Turniej odbędzie się w dniach od 20 maja do 11 czerwca. Poprzednią edycję turnieju, która odbyła się w 2019 r. w Polsce, wygrała Ukraina. Tym razem jednak zabraknie jej na MŚ. Turniej, który miała zorganizować Indonezja, miał się odbyć w 2021 r., jednak został odwołany z powodu pandemii koronawirusa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.