Jeden z piłkarzy PSG grał z Bayernem po imprezie. "Skończył bez koszulki o 6 rano"

Paris Saint-Germain miało stać się najlepszym klubem w Europie, ale dziś jest dalekie od realizacji swoich planów. W klubie i w szatni pojawiają się kolejne problemy i skandale, a właściciele rozważają stopniowe wyjście z klubu. Cały bałagan ujawnia francuski dziennikarz Romain Molina.
Sergio Ramos
Fot. Andreas Schaad / AP Photo

Jeden z piłkarzy podstawowego składu miał imprezować w noc przed meczem z Bayernem Monachium do białego rana. Właściciel i dyrektor sportowy coraz gorzej się ze sobą dogadują, psują się też relacje z obozem Kyliana Mbappe. PSG jest gotów pozbyć się Neymara, a katarscy właściciele szukają nowego planu na zespół i podbicie rynku piłkarskiego. W Paryżu panuje bałagan, nad którym trudno zapanować.

Zobacz wideo Słoweńcy już wkrótce mogą mieć przewagę nad resztą świata w skokach

Molina ujawnia konflikty i skandale w PSG

Zdanie francuskiego dziennikarza Romaina Moliny trener Cristophe Galtier traci posłuch w szatni Paris Saint-Germain. Piłkarze maja go nazywać "wuefistą" i uważają, że jego rozwiązania taktyczne zupełnie się nie sprawdzają. Galtier traci też zaufanie zarządu. Tuż po meczu z Lille 19 lutego (4:3) dyrektor sportowy Luis Campos wściekły zszedł na ławkę rezerwowych, nie szczędząc słów krytyki wobec Galtiera. Trener miał spotkanie z zarządem po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Jego posadę ma uratować jedynie zdobycie mistrzostwa Francji. W tabeli Ligue 1 prowadzi PSG z przewagą ośmiu punktów nad Olympique Marsylia.

Władze PSG, a w szczególności Campos, są w konflikcie z największymi gwiazdami zespołu. Portugalczyk do dziś nie poprawił relacji z Kylianem Mbappe po aferze latem, kiedy pojawiały się głosy, że Francuz jest gotowy do odejścia, bo poczuł się oszukany przez władze i nie sprowadzono piłkarzy, których się domagał.

Do tego Campos miał spięcie z Neymarem. - Co masz do powiedzenia na temat swojego okienka transferowego na poziomie drugiej ligi portugalskiej? - miał powiedzieć Brazylijczyk kilka tygodni temu.

Według Moliny Neymar też ma problemy w PSG. Z powodu kontuzji wypadł z gry do końca sezonu, a niewykluczone, że może już nie zagrać dla paryżan, mimo że ma kontrakt ważny jeszcze przez dwa lata. Według Moliny władze PSG są rozczarowane Neymarem, nie sprawdza się w roli lidera szatni i będą chciały pożegnać się z nim latem. W grę wchodzi albo transfer, albo rozwiązanie kontraktu - PSG miałoby zapłacić Neymarowi, żeby odszedł.

Wracając do Camposa - on sam też jest pod ścianą, został skrytykowany za swoją politykę transferową przez samego właściciela, Nassera Al-Khelaifiego. Relacja między nimi także jest napięta. Nie chcą się widywać poza klubem, utrzymują mocno ograniczony kontakt, a na meczu PSG z Lille obrażali się wzajemnie w loży.

Al-Khelaifi może wybaczyć Camposowi jeden transfer, bo głównym odpowiedzialnym jest tutaj Katarczyk. Ściągnięcie Carlosa Solera nie było motywowane wyłącznie aspektami sportowymi. Hiszpan pojawił się w Paryżu przede wszystkim przez właściciela Valencii, Petera Lima, z którym Al-Khealifi się przyjaźni. Singapurczyk poprosił właściciela PSG o kupienie Solera, ponieważ Valencia ma kłopoty finansowe i transfer za 18 mln euro miał pomóc załatać dziurę w budżecie.

Molina ujawnił, że trudno o utrzymanie dyscypliny w szatni. Dzień przed pierwszym meczem w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium jeden z piłkarzy poszedł do klubu nocnego i miał wrócić z niego o szóstej rano w dzień spotkania, a i tak zagrał w podstawowym składzie. To miało nie być jego pierwsze takie wyjście. Molina nie zdradził jednak nazwiska zawodnika.

Katarczycy są zawiedzeni serią porażek w Lidze Mistrzów. Ani razu PSG nie wygrało Ligi Mistrzów, w finale zagrało tylko raz - w 2020 r. przegrało z Bayernem 0:1. Z jednej strony myślą o wyjściu z Paryża, ale z drugiej wciąż marzy im się zbudowanie futbolowego imperium. Są plany odnośnie nowego stadionu i chęci kupienia kolejnych klubów, by zbudować sieć na wzór City Football Group, która jest właścicielem Manchesteru City. Według Moliny katarscy właściciele rozważają odstąpienie mniejszej części udziałów w PSG.

Więcej o: