Arsenal zapłacił za Kiwiora miliony. Świetne wieści dla polskiego klubu. Wyjątkowy cel

- Naszym następnym celem jest wybudowanie pełnowymiarowego boiska do treningu i rozgrywania meczów - powiedział prezes APN SMS Tychy, Marcin Kuśmierz w rozmowie z WP SportoweFakty. W realizacji tego marzenia pomoże transfer Jakuba Kiwiora do Arsenalu. Polski klub otrzyma część pieniędzy dzięki przepisom solidarnościowym FIFA.
Jakub Kiwior w Arsenalu
arsenal.com

Jakub Kiwior od początku sezonu 2022/23 prezentował bardzo dobrą formę w Spezii Calcio, dzięki czemu stał się podstawowym obrońcą reprezentacji Polski na mundialu w Katarze. W zimowym oknie transferowym na kupno Polaka zdecydował się Arsenal, który zapłacił za niego 25 mln euro. Część z tych pieniędzy trafi do jego byłych klubów.

Zobacz wideo Ahonen upił się tam, a potem skoczył 240 metrów. Ten pub znają wszyscy, którzy jeżdżą do Planicy

Były klub Jakuba Kiwiora za pieniądze z transferu zbuduje boisko

Szczególnie zadowolony z takiego rozstrzygnięcia może być APN SMS Tychy, dla którego otrzymane pieniądze będą stanowić ogromny zastrzyk finansowy. O szczegółach opowiedział prezes klubu Marcin Kuśmierz w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Na co akademia przeznaczy ten nadprogramowy wpływ do budżetu? Mowa o przeszło 600 tys. zł. - Naszym następnym celem jest wybudowanie pełnowymiarowego boiska do treningu i rozgrywania meczów, koszt takiej inwestycji to około dwóch milionów złotych. W naszej akademii mamy już ponad 600 trenujących zawodników, na pewno pieniądze zostaną odpowiednio zainwestowane, aby przysłużyły się naszemu rozwojowi - powiedział.

Prezes podkreśla, że powstanie boiska to bardzo dobry ruch dla poprawy warunków w zespole. Obecnie wszystkie obiekty są zajęte, na co wpływ może mieć również wzrastająca popularność Jakuba Kiwiora. Kuśmierz zaznacza również, że jeśli chodzi o otrzymanie dodatkowych pieniędzy, to wszystko jest zawarte w systemie komputerowym i jedynym znakiem zapytania jest fakt, czy Arsenal zdecyduje się przelać pieniądze w jednej płatności, czy postanowi rozłożyć ją w czasie.

- Wszystko zależy od umowy. W przypadku poprzedniego transferu Kiwiora Spezia miała umowę, w której przelewy płaciła w ratach i z każdej raty część spływała do nas. Jeśli tutaj będziemy mieli do czynienia z jednorazową płatnością, to myślę, że otrzymanie pieniędzy jest kwestią kilku najbliższych tygodni - dodał prezes APN SMS Tychy.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zgodnie z ustanowionym w 2001 roku przez FIFA przepisem solidarnościowym 5 proc. z każdego transferu gotówkowego ma trafiać do byłych zespołów sprzedanego gracza. Chodzi o drużyny, które szkoliły zawodnika między 12 a 15 rokiem życia oraz 10 proc. dla tych, w których trenował od 16 do 23 roku życia. W przypadku Jakuba Kiwiora będą to: APN SMS Tychy, GKS Tychy, Anderlecht, Zeleziarne Podbrezova, MSK Zilina oraz Spezia.

Więcej o: