Superkontrakt dla Haalanda. Na stole gigantyczne pieniądze

Erling Haaland od prawie dwóch miesięcy jest bez sponsora technicznego, czyli takiego, który np. produkowałby przeznaczone specjalnie dla niego buty piłkarskie i miał linię produktów pod jego nazwiskiem. Czołowe firmy rywalizują o współpracę z Norwegiem. Wygląda na to, że napastnik podjął już ostateczną decyzję.

Wraz z końcem 2022 r. skończył się też kontrakt Erlinga Haalanda z firmą Nike. Obie strony nie doszły do porozumienia i nie przedłużono tamtej umowy. Amerykańska firma cały czas zabiegała, żeby doszło do podpisania całkowicie nowego kontraktu, choć miała konkurencję. Według najnowszych wieści Norweg zdecydował się podjąć ponownie współpracę z Nike.

Zobacz wideo Premier obiecał kilkadziesiąt hal sportowych. Powstało pięć. Minister wyjaśnia, dlaczego tak mało

Haaland ponownie zwiąże się z Nike

Jak donosi "The Athletic", gwiazdor Manchesteru City od początku roku rozmawiał z trzema firmami - Adidasem, Pumą i Nike. Rozmawiał nt. warunków umowy, a nawet testował sprzęt. W jednym z meczów w barwach Manchesteru City zagrał w butach Adidasa.

Ostatecznie jego wybór padł na Nike. Nie zmieniał zatem otoczenia i sprzętu, który dobrze zna. Amerykanom bardzo zależało na utrzymaniu Norwega pod swoimi skrzydłami i nowym kontraktem zagwarantowali mu wysoką pozycję wśród klientów.

Haaland ma podpisać umowę opiewającą na kosmiczną sumę, jedną z najwyższych przy tego typu kontraktach, aż 23 mln euro rocznie. Dzięki temu będzie jedną z najlepiej opłacanych gwiazd przez Nike i zyska status twarzy marki obok Kyliana Mbappe.

Według "The Athletic" walka o Haalanda toczyła się głównie między Nike a Adidasem. Puma bardzo szybko odpadła i musiała ratować się planem "B", jakim był kontrakt z Jackiem Grealishem, klubowym kolegą Norwega.

Nike w tej chwili wyrasta na lidera kontraktów gwiazdorskich w świecie piłki nożnej. Ma pod sobą dwóch czołowych ofensywnych piłkarzy świata, którzy mogą stanowić o przyszłości futbolu, podczas gdy Adidas i Puma mają tylko po jednym topowym nazwisku wśród klientów - odpowiednio Leo Messiego i Neymara.

Więcej o:
Copyright © Agora SA