FC Barcelona po nieudanym dla siebie tygodniu, w którym odpadła z Ligi Europy oraz przegrała w lidze z Almerią, powoli myśli o wzmocnieniach na przyszły sezon. Sytuacja finansowa klubu wciąż nie pozwala jej na sprowadzanie piłkarzy za wielkie pieniądze, ale jak się okazuje wciąż tanich i dobrych opcji dla "Dumy Katalonii" nie brakuje.
Zdaniem argentyńskiego dziennikarza Cesara Luisa Merlo z "TyC" FC Barcelona planuje w czerwcu wypożyczyć Juliana Alvareza z Manchesteru City. Argentyńczyk był gwiazdą na mistrzostwach świata w Katarze, ale w Premier League nie dostaje zbyt wielu szans. W City podstawowym napastnikiem jest Erling Haaland, z którym każdemu piłkarzowi na świecie trudno byłoby wygrać rywalizację o pierwszy skład. Były gracz River Plate ma dopiero 23 lata, więc wciąż musi się rozwijać, a bez regularnych występów może być z tym problem.
Wypożyczenie Alvareza mogłoby być korzystne dla obu stron, a przede wszystkim dla samego piłkarza. "Duma Katalonii" zyskałaby jakościowego konkurenta dla Roberta Lewandowskiego, a ekipa z Etihad Stadium mogłaby ogrywać swojego zawodnika w dobrym zespole po to, aby w przyszłości mieć już ukształtowanego gracza, który za kilka lat mógłby wejść w buty Erlinga Haalanda.
Alvarez w Manchestrze City rozegrał łącznie 30 meczów, w których zdobył 10 goli oraz zanotował 2 asysty.
OFERTY AVANTI24.PL: Po więcej modowych inspiracji zapraszamy na Avanti24.pl
OFERTY AVANTI24.PL: Kurtki w tym kolorze to modowe perełki na wiosnę 2023! Kawowe ramoneski założysz niemalże do wszystkiego