Malcom gra w Zenicie od 2019 roku i jest bardzo ważnym zawodnikiem tego zespołu. W bieżącym sezonie wystąpił w 23 meczach i strzelił 15 goli. W klubie gra również inny Brazylijczyk - Claudinho. Ofensywny pomocnik przeniósł się do Petersburga w 2021 roku. W trwających rozgrywkach ma na koncie trzy gole i osiem asyst.
Niedawno media informowały, że obaj piłkarze zamierzają przyjąć rosyjskie obywatelstwo. Z inicjatywą wyszli sami zawodnicy, a Zenit Sankt Petersburg wspierał ich w tej decyzji. W piątek przekazano, że obaj otrzymali już rosyjski paszport. Władimir Putin podpisał dekret w tej sprawie.
- Bardzo się cieszę z otrzymania obywatelstwa Rosji, czyli kraju, który doskonale przyjął mnie i moją rodzinę, a w ciągu kilku lat stał się prawdziwym domem. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby moją grą zadowolić Rosjan. Dziękuję bardzo - powiedział zawodnik w rozmowie ze "Sport-express".
Zarówno Malcom, jak i Claudinho nie zagrali w reprezentacji Brazylii (mają jedynie występy na igrzyskach olimpijskich) i w związku z tym wydaje się, że niedługo będą mogli występować w rosyjskiej kadrze. Nieco więcej na ten temat powiedziała prawniczka sportowa Anna Antseliowicz. - Ważne są występy w zawodach organizowanych przez FIFA lub konfederację. Jeśli zawodnicy nie startowali w turniejach po ukończeniu 21. roku życia, to udział w igrzyskach olimpijskich nie będzie traktowany jako ograniczenie. Jeśli wszystko zostanie wykonane zgodnie z procedurą FIFA, to mogą występować w barwach Rosji - powiedziała.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Zenit Sankt Petersburg po 17 kolejkach jest liderem rosyjskiej Premier Ligi (najwyższy szczebel rozgrywkowy). Do tej pory uzbierał 42 punkty, o sześć więcej niż drugi Spartak Moskwa. Malcom w przeszłości był piłkarzem między innymi FC Barcelony. Występował w tym klubie w latach 2018-2019 i w tym czasie rozegrał 24 mecze. Informację o otrzymaniu paszportów piłkarzom brazylijskiego pochodzenia przekazano 24 lutego, w rocznicę inwazji zbrojnej Rosji na Ukrainę.