Wtorkowy wieczór upłynął pod znakiem dwóch kolejnych spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów. Real Madryt po niesamowitym meczu pokonał 5:2 Liverpool. Ze zwycięstwa cieszyli się również piłkarze Napoli, którzy wygrali na wyjeździe 2:0 z Eintrachtem Frankfurt i przybliżyli się do awansu do ćwierćfinału rozgrywek. Z dobrej strony zaprezentował się Piotr Zieliński, który rozegrał całe spotkanie.
Zieliński nie krył zadowolenia w pomeczowej rozmowie z Polsatem Sport. - Zagraliśmy dobry mecz jako drużyna. Eintracht nie pressował nie wiadomo jak mocno i wysoko. Mieliśmy też czas na prowadzenie piłki, jak jeden ich zawodnik wychodził, to trzeba było się przesunąć, by otworzyć linię podania i wtedy na jeden czy dwa kontakty otwiera się drogę dla innego zawodnika. Myślę, że dobrze się to oglądało - stwierdził pomocnik reprezentacji Polski.
- Mało ważne, czy to był mój najlepszy mecz. Najważniejsze, że zaprezentowaliśmy się dobrze, wygraliśmy 2:0 i jest to dobra zaliczka przed rewanżem. To jest jednak nowy mecz i wiemy, że będzie na pewno bardzo ciężko - dodał piłkarz.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
28-letni zawodnik został również zapytany co sądzi o tym, że on rywalizuje o zwycięstwo w najważniejszych europejskich pucharach, a Robert Lewandowski jedynie o Ligę Europy. - Wiem jakim piłkarzem jest Robert. Na pewno ten czwartkowy mecz też będziemy oglądać. Życzę mu powodzenia. To, że zabrakło go tym razem w Lidze Mistrzów, trudno, ale wygrał ją, strzelił mnóstwo goli. Jak raz zagra w Lidze Europy, to się nic nie stanie. A jak Zieliński pójdzie wyżej do półfinału czy do finału, to będzie supersprawa - podsumował Zieliński.
Rewanżowe spotkanie Napoli z Eintrachtem odbędzie się w środę 15 marca o godzinie 21:00. W czwartek 23 lutego FC Barcelona zmierzy się z kolei w drugim meczu 1/16 Ligi Europy w Manchesterem United. Pierwsze starcie zakończyło się remisem 2:2.