Fernando Santos rozpoczął już pracę jako selekcjoner reprezentacji Polski. Portugalczyk w ubiegły weekend obejrzał z trybun trzy spotkania polskiej ekstraklasy: Lechii Gdańsk z Widzewem Łódź, Wisły Płock z Lechem Poznań oraz na koniec Legii Warszawa z Cracovią. Nie wiadomo, czy któryś z oglądanych zawodników wpadł w oko 68-latka, natomiast były kapitan reprezentacji Polski postanowił doradzić selekcjonerowi dwa nazwiska.
W mediach nie brakuje dyskusji, kogo Santos powinien powołać na pierwsze zgrupowanie, jeśli chodzi o piłkarzy z ekstraklasy. Podpowiedzieć selekcjonerowi postanowił Michał Żewłakow, a więc były kapitan reprezentacji Polski. Swoje typy zdradził w rozmowie z portalem Gol24. Wskazał nazwiska dwóch piłkarzy, których miał okazję oglądać podczas niedzielnego meczu w Warszawie.
- Jeśli trener z Portugalii coś zapisywał, moim zdaniem do jego notesu powinny trafić dwa nazwiska, Maika Nawrockiego i Karola Niemczyckiego. Pierwszy dobrze wyprowadzał akcje, podłączał się do gry ofensywnej Legii, zdobył bramkę i zaliczył asystę drugiego stopnia przy golu Thomasa Pekharta. Młody bramkarz Cracovii także zaprezentował się z dobrej strony - powiedział.
Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl
Nawrocki w lipcu ubiegłego roku definitywnie przeniósł się do Warszawy z Werderu Brema. 22-latek w tym sezonie rozegrał łącznie 18 meczów, w których strzelił 3 gole. Do tej pory występował jedynie w kadrze u-21, natomiast może uda mu się przekonać do siebie trenera Santosa.
O Niemczyckim głośno zrobiło się niespełna dwa lata temu, kiedy został awaryjnie powołany do reprezentacji Polski prowadzonej przez Paulo Sousę. Na jednym z treningów udało mu się nawet obronić rzut karny Roberta Lewandowskiego, czym zwrócił na siebie uwagę mediów. 23-latek jest od tamtej pory pewnym punktem bramki Cracovii, dla której rozegrał już 67 meczów, w których zachował 24 czyste konta.
Reprezentacja Polski zadebiutuje pod wodzą nowego selekcjonera już 24 marca. W pierwszym spotkaniu eliminacji do mistrzostw Europy 2024 Polacy zmierzą się na Fortuna Arena w Pradze z Czechami. Następnie, trzy dni później zagramy u siebie z Albanią. Fernando Santos ma czas do 5 marca, aby wysłać swoje pierwsze powołania. Poza Czechami i Albanią w grupie E kwalifikacji do Euro w Niemczech zagramy z Mołdawią oraz Wyspami Owczymi.