Michał Żewłakow radzi Fernando Santosowi. Wskazał dwa nazwiska z ekstraklasy

Fernando Santos oglądał ostatnio z trybun spotkanie Legii Warszawa z Cracovią. Kibice i eksperci zastanawiają się, czy powoła on któregoś z obserwowanych piłkarzy na pierwsze zgrupowanie reprezentacji. Podpowiedzieć Portugalczykowi postanowił Michał Żewłakow, który w rozmowie z portalem Gol24.pl wskazał dwa nazwiska.
7Mecz pilki noznej Lechia Gdansk - Widzew Ldz w Gdansku
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Fernando Santos rozpoczął już pracę jako selekcjoner reprezentacji Polski. Portugalczyk w ubiegły weekend obejrzał z trybun trzy spotkania polskiej ekstraklasy: Lechii Gdańsk z Widzewem Łódź, Wisły Płock z Lechem Poznań oraz na koniec Legii Warszawa z Cracovią. Nie wiadomo, czy któryś z oglądanych zawodników wpadł w oko 68-latka, natomiast były kapitan reprezentacji Polski postanowił doradzić selekcjonerowi dwa nazwiska.

Zobacz wideo Nadchodzą sensacyjne powołania Santosa. Gigantyczny problem na start

Michał Żewłakow doradził Fernando Santosowi. "Do jego notesu powinny trafić dwa nazwiska, Maika Nawrockiego i Karola Niemczyckiego"

W mediach nie brakuje dyskusji, kogo Santos powinien powołać na pierwsze zgrupowanie, jeśli chodzi o piłkarzy z ekstraklasy. Podpowiedzieć selekcjonerowi postanowił Michał Żewłakow, a więc były kapitan reprezentacji Polski. Swoje typy zdradził w rozmowie z portalem Gol24. Wskazał nazwiska dwóch piłkarzy, których miał okazję oglądać podczas niedzielnego meczu w Warszawie.

- Jeśli trener z Portugalii coś zapisywał, moim zdaniem do jego notesu powinny trafić dwa nazwiska, Maika Nawrockiego i Karola Niemczyckiego. Pierwszy dobrze wyprowadzał akcje, podłączał się do gry ofensywnej Legii, zdobył bramkę i zaliczył asystę drugiego stopnia przy golu Thomasa Pekharta. Młody bramkarz Cracovii także zaprezentował się z dobrej strony - powiedział.

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Nawrocki w lipcu ubiegłego roku definitywnie przeniósł się do Warszawy z Werderu Brema. 22-latek w tym sezonie rozegrał łącznie 18 meczów, w których strzelił 3 gole. Do tej pory występował jedynie w kadrze u-21, natomiast może uda mu się przekonać do siebie trenera Santosa.

O Niemczyckim głośno zrobiło się niespełna dwa lata temu, kiedy został awaryjnie powołany do reprezentacji Polski prowadzonej przez Paulo Sousę. Na jednym z treningów udało mu się nawet obronić rzut karny Roberta Lewandowskiego, czym zwrócił na siebie uwagę mediów. 23-latek jest od tamtej pory pewnym punktem bramki Cracovii, dla której rozegrał już 67 meczów, w których zachował 24 czyste konta.

Reprezentacja Polski zadebiutuje pod wodzą nowego selekcjonera już 24 marca. W pierwszym spotkaniu eliminacji do mistrzostw Europy 2024 Polacy zmierzą się na Fortuna Arena w Pradze z Czechami. Następnie, trzy dni później zagramy u siebie z Albanią. Fernando Santos ma czas do 5 marca, aby wysłać swoje pierwsze powołania. Poza Czechami i Albanią w grupie E kwalifikacji do Euro w Niemczech zagramy z Mołdawią oraz Wyspami Owczymi.

Więcej o: