Huknął z połowy w samo okienko. Trenerzy złapali się za głowy, bramkarz zdębiał [WIDEO]

Luis Lopez strzelił cudownego gola z połowy boiska w meczu drugiej ligi argentyńskiej pomiędzy Defensores de Belgrano a Temperley. Napastnik bez zastanowienia huknął prosto w okienko bramki rywali.

Drużyny Defensores de Belgrano i Temperley zmierzyły się w meczu pierwszej kolejki grupy A argentyńskiej drugiej ligi. Ozdobą spotkania było trafienie Luisa Lopeza. 35-latek zachwycił publiczność na stadionie w Buenos Aires. 

Zobacz wideo Wach komentuje walkę Łaszczyka: Najważniejsze, że wygrał sport

Bez przyjęcia i z połowy boiska. Niebywały gol w lidze argentyńskiej

Pierwsza połowa spotkania przebiegała dosyć spokojnie i jedyny celny strzał oddali piłkarze Defensores de Belgrano. W drugiej części spotkania obie drużyny grały znacznie lepiej, a przewagę mieli piłkarze gości. Do 57. minuty gry nie przekładało się to jednak na bramki.

Sytuacja zmieniła się dopiero po niedokładnym podaniu jednego z piłkarzy Defensores. Bezpańską piłkę w środki pola zgrał głową pomocnik Temperley, a ta trafiła wprost pod nogi Luisa Lopeza. Napastnik zobaczył, że bramkarz rywali wyszedł na przedpole, poczekał, aż piłka odbije się od murawy i bez zastanowienia oddał atomowy strzał. Futbolówka minęła wracającego Lautaro Petruchiego i pozostając w powietrzu, wpadła prosto w okienko bramki. Cała drużyna Temperley wybuchła radością, a piłkarze rezerwowi i trenerzy łapali się za głowy. Akcję można zobaczyć od 1:50. 

 

Strzelec gola jest prawdziwym weteranem drugiego poziomu rozgrywkowego w Argentynie. Do tej pory rozegrał na nim 77 spotkań i zdobył 18 bramek. W pierwszej lidze w barwach Temperley zagrał tylko sześć meczów, ale do bramki rywali nie trafił ani razu. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Temperley nie wygrało jednak spotkania, ponieważ już w 71. minucie gry wynik spotkania na 1:1 ustalił Nicolas Banegas. Napastnik Defensores precyzyjnie uderzył sprzed pola karnego i piłka po ziemi wpadła do bramki. Obie drużyny mają na koncie po jednym punkcie i przed zakończeniem kolejki zajmują ex-aequo piąte miejsce w ligowej tabeli. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.