Co słychać u Luisa Suareza? Lepiej być nie mogło. "Siódemka" [WIDEO]

Luis Suarez nie daje o sobie zapomnieć kibicom. Urugwajczyk przeżywa drugą młodość w brazylijskim Gremio. Były napastnik FC Barcelony strzela jak na zawołanie i ma już siedem bramek na koncie w barwach nowego klubu.

Pod koniec ubiegłego roku wypłynęła informacja, że Luis Suarez nie będzie dłużej piłkarzem macierzystego Nacionalu. Piłkarz rozpoczął poszukiwania nowego klubu. Długo szukać nie musiał, ponieważ kandydatów nie brakowało. 36-latek zdecydował się na transfer do brazylijskiego Gremio. I z pełną świadomością można powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę. 

Zobacz wideo Łaszczyk: Zrobiłem to dla sportu i swojej rodziny

Luis Suarez strzela jak za najlepszych lat. Już ma na koncie "siódemkę"

W ubiegłą sobotę, 4 lutego Gremio zmierzyło się z Aimore w ramach 5. kolejki rozgrywek Campeonato Gaucho. Klub z Porto Alegre zwyciężył 3:0, a bohaterem został nie kto inny jak Suarez. Urugwajczyk zaaplikował rywalom dublet. Po raz pierwszy do siatki trafił w 62. minucie, kiedy wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego.

Druga bramka padła 24 minuty później. Jeden z obrońców Gremio posłał długie podanie na połowę przeciwnika. Pierwotnie wydawało się, że nic z tej sytuacji nie może się już wyklarować. Otóż mogło. Fatalny błąd popełnił defensor Aimore, który próbując zagrać piłkę do bramkarza, podał ją pod nogi Suareza. Napastnik ruszył w kierunku bramki i strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę przy lewym słupku.

Suarez wspólnie z Pedro Henrique zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców rozgrywek z dorobkiem czterech bramek. Łącznie Urugwajczyk zdobył już dla Gremio siedem trafień, ponieważ w pierwszym meczu o regionalny Superpuchar ustrzelił hattricka.

Po 5. rozegranych kolejkach Gremio jest liderem rozgrywek Campeonato Gaucho z kompletem punktów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.