Pod koniec ubiegłego roku wypłynęła informacja, że Luis Suarez nie będzie dłużej piłkarzem macierzystego Nacionalu. Piłkarz rozpoczął poszukiwania nowego klubu. Długo szukać nie musiał, ponieważ kandydatów nie brakowało. 36-latek zdecydował się na transfer do brazylijskiego Gremio. I z pełną świadomością można powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę.
W ubiegłą sobotę, 4 lutego Gremio zmierzyło się z Aimore w ramach 5. kolejki rozgrywek Campeonato Gaucho. Klub z Porto Alegre zwyciężył 3:0, a bohaterem został nie kto inny jak Suarez. Urugwajczyk zaaplikował rywalom dublet. Po raz pierwszy do siatki trafił w 62. minucie, kiedy wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego.
Druga bramka padła 24 minuty później. Jeden z obrońców Gremio posłał długie podanie na połowę przeciwnika. Pierwotnie wydawało się, że nic z tej sytuacji nie może się już wyklarować. Otóż mogło. Fatalny błąd popełnił defensor Aimore, który próbując zagrać piłkę do bramkarza, podał ją pod nogi Suareza. Napastnik ruszył w kierunku bramki i strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę przy lewym słupku.
Suarez wspólnie z Pedro Henrique zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców rozgrywek z dorobkiem czterech bramek. Łącznie Urugwajczyk zdobył już dla Gremio siedem trafień, ponieważ w pierwszym meczu o regionalny Superpuchar ustrzelił hattricka.
Po 5. rozegranych kolejkach Gremio jest liderem rozgrywek Campeonato Gaucho z kompletem punktów.