Ogromna kwota dla Ukrainy. To pieniądze Abramowicza

2,3 miliarda funtów uzyskane przez Romana Abramowicza ze sprzedaży Chelsea ma trafić do ofiar wojny w Ukrainie - podaje "The Telegraph". Rosyjski oligarcha, który jest bliskim przyjacielem Władimira Putina, był zmuszony sprzedać klub w 2022 roku po agresji jego kraju.

Roman Abramowicz właścicielem Chelsea był od 2003 roku. Przez blisko dwadzieścia lat wygrał z tym klubem najważniejsze trofea - dwa razy Ligę Mistrzów oraz Ligę Europy, a także pięciokrotnie Premier League. Ostatni raz w 2017 roku. Rosjanin był zmuszony sprzedać "The Blues" po napaści jego kraju na Ukrainę. Stery przejął Amerykanin Todd Boehly.

Zobacz wideo Adwokaci Cezarego Kucharskiego: Uważamy, że nasz klient nie ma nic do ukrycia

Ponad dwa miliardy funtów ze sprzedaży Chelsea trafi na pomoc ofiarom wojny w Ukrainie

Angielskie "The Telegraph" poinformowało, że 2,3 miliarda funtów uzyskane przez Abramowicza ze sprzedaży klubu zostanie przekazane ofiarom wojny w Ukrainie. Pieniądze te już od jakiegoś czasu należą do specjalnej fundacji, której pomysłodawcą założenia był sam były właściciel Chelsea. Na jej czele stoi Mike Penrose, szef brytyjskiego oddziału UNICEF.

Do realizacji dotacji potrzebna jest jedynie akceptacja Unii Europejskiej. Jest to spowodowane sankcjami nałożonymi na rosyjskiego miliardera. "The Telegraph" donosi jednak, że powinno nastąpić to w ciągu dwóch tygodni, gdy zgodę wyrazi komisja ds. organizacji charytatywnych.

W 2021 Forbes wycenił majątek Romana Abramowicza na 14,9 mld dolarów. Do fortuny doszedł w pierwszej połowie lat 90. dzięki przedsięwzięciom prowadzonym wspólnie ze wpływowymi politykami za rządów Borysa Jelcyna. W późniejszym czasie był bliskim przyjacielem Władimira Putina. Niedawno media donosiły o jego chęci osiedlenia się w Turcji i zakupu tam klubu piłkarskiego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.