Cristiano Ronaldo zawieszony. Nie będzie błyskawicznego debiutu

Mamy szokujący zwrot akcji w sprawie debiutu Cristiano Ronaldo w Al-Nassr. Zdaniem "Daily Mail" Portugalczyk nie będzie miał prawa zagrać w czwartkowym meczu z Al-Taee. Wszystko przez karę, jaką nałożył na niego Angielski Związek Piłki Nożnej (The Football Association).

Cristiano Ronaldo został oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Al-Nassr. Napastnik podpisał wcześniej kontrakt z saudyjskim klubem opiewający na 200 mln dolarów rocznie, a więc najwyższy w historii futbolu. 37-latek miał zadebiutować w nowych barwach już w czwartek. Pojawił się jednak istotny problem. Według "Daily Mail" Portugalczyka zatrzyma wciąż obowiązujące zawieszenie.

Zobacz wideo Największa atrakcja Kataru. Maksymalny odjazd. "Co tu się dzieje?"

Ronaldo jednak nie zagra. Anglicy przypominają o zawieszeniu

Al-Nassr w czwartek o 16.00 podejmie u siebie Al-Taee. Mecz zapowiadany był jako wielki debiut Cristiano Ronaldo. Klub wyprzedał już na niego wszystkie bilety. Tymczasem, jak na złość, przypomnieli o sobie Anglicy. Tamtejsza federacja piłkarska (FA) nałożyła na Ronaldo karę zawieszenia na dwa mecze. Chodzi o starą sprawę z kwietnia ubiegłego roku.

Wtedy to piłkarz w bardzo brzydki sposób zachował się po przegranym spotkaniu z Evertonem na Goodison Park. Schodząc do szatni, wytrącił z ręki i rozbił telefon 14-letniemu kibicowi rywala - Jake'owi Hardingowi, który jest w spektrum autyzmu. Matka chłopca Sarah Kelly skarżyła się, że na ręku chłopca pojawiły się siniaki. Postępowanie w tej sprawie toczyło się w odpowiednich organach FA dosyć długo. W końcu 17 listopada zdecydowano, że Ronaldo musi zapłacić 50 tys. funtów kary i odczekać dwa mecze zawieszenia. 

Ronaldo poczeka na debiut. Kara nieunikniona

Od tamtego czasu piłkarz nie miał okazji wystąpić jeszcze ani razu w rozgrywkach klubowych. W międzyczasie rozpoczęły się mistrzostwa świata w Katarze, a tuż po nich Ronaldo zerwał kontrakt z Manchesterem United. Co stanie się w tej sytuacji? "Daily Mail", powołując się na przepisy FIFA, twierdzi, że zawieszenie nadal obowiązuje i nie anuluje go nawet transfer do innego kraju. Angielski związek powinien poinformować saudyjską federację o wszelkich zaległych karach nałożonych na Portugalczyka, a ta powinna je respektować.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Jeżeli rzeczywiście Ronaldo nie będzie mógł zagrać w dwóch kolejnych spotkaniach, to ominie go również starcie z zespołem Grzegorza Krychowiaka. Al-Nassr ma mierzyć się na wyjeździe z Al Shabab 14 stycznia o 18.30.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.