"Niech żyje Polska". Ukraińscy komentatorzy nie wytrzymali na wizji [WIDEO]

Ukraińscy komentatorzy wpadli w szał radości, gdy Wojciech Szczęsny obronił rzut karny wykonywany przez Leo Messiego. - Sława Ukrainie! Niech żyje Polska! - krzyczeli. Ich reakcja podbiła media społecznościowe.

Środowy wieczór dla reprezentacji Polski był słodko-gorzki. Mimo porażki 0:2 z Argentyną udało się wyjść z grupy C, po raz pierwszy od 36 lat zapewniając sobie grę w fazie pucharowej mistrzostw świata, ale jednocześnie radość mącił fakt, że Biało-Czerwoni rozegrali słaby, bezbarwny mecz, w którym ograniczali się do obrony. I właściwie jedynym pozytywnym momentem, który poderwał wszystkich, był obroniony przez Wojciecha Szczęsnego rzut karny wykonywany przez Leo Messiego. Jak się okazuje, poderwał on nie tylko polskich kibiców. 

Zobacz wideo

O polskim bramkarzu mówi się obecnie na całym świecie. Gracz Juventusu jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji podczas mistrzostw świata. Rzut karny obroniony przez Szczęsnego między innymi dał wiele radości Ukraińcom, którzy przez to, że ich reprezentacja nie dostała się na mundial, wspierają Biało-Czerwonych. Najmocniej można to odczuć po tym, jak ekspresyjnie zareagowali ukraińscy komentatorzy relacjonujący mecz Polski z Argentyną. Po paradzie Polaka oszaleli z radości i zaczęli krzyczeć: - Sława Ukrainie, niech żyje Polska

Reakcja komentatorów nie była przypadkowa. Po meczu z Arabią Saudyjską polski bramkarz po zakończonym wywiadzie dla ukraińskiej telewizji powiedział właśnie "Sława Ukrainie", co bardzo spodobało się naszym wschodnim sąsiadom. Dodatkowo warto pamiętać, że partnerka Szczęsnego ma ukraińskie pochodzenie, co na pewno również pozytywnie wpływa na odbiór gracza Juventusu w Ukrainie. 

Szczęsny był jednym z pierwszych piłkarzy, który po wybuchu wojny w Ukrainie zadeklarował, że nie zagra w planowanym barażu przeciwko Rosji. "Moja żona urodziła się w Ukrainie, a w żyłach mojego syna płynie ukraińska krew. Część naszej rodziny nadal jest w Ukrainie, wielu moich pracowników to Ukraińcy i to są wspaniali ludzie. Odmawiam udziału w wydarzeniu, które legitymizuje działania rosyjskiego rządu" - pisał Szczęsny 26 lutego na Instagramie.

Reprezentacja prowadzona przez Czesława Michniewicza dzięki wyjściu z grupy z drugiego miejsca, w 1/8 finału zmierzy się w niedzielę o godz. 16 z Francją. 

Lewandowski zaskakuje słowami po awansie. Lewandowski zaskakuje słowami po awansie. "Z Francją będzie nam łatwiej"

Więcej o: