Messi zagra z Lewandowskim? Ważna decyzja Argentyńczyka

Lionel Messi wciąż nie poinformował o tym jaka czeka go przyszłość. Wielu kibiców Barcelony chciałoby ponownie zobaczyć go w barwach "Dumy Katalonii". Czy taki scenariusz jest możliwy?

Lionel Messi wraz z reprezentacją Argentyny po nieudanym początku Mistrzostw Świata w Katarze spowodowanym porażką z Arabią Saudyjską wygrał dwa kolejne spotkania z Meksykiem oraz Polską. Dzięki zdobyciu 6 punktów w grupie C Argentyńczycy awansowali do fazy pucharowej z pierwszego miejsca i czekają na sobotni mecz z Australią. W tym momencie dla kapitana reprezentacji Argentyny najważniejszy jest mundial. Messi marzy o tym, aby w końcu sięgnąć po tytuł, który przypieczętowałby jego wspaniałą karierę.

Zobacz wideo

W międzyczasie w hiszpańskiej prasie wciąż spekuluje się o tym, czy 35-latek zdecyduje się na powrót do FC Barcelony. Argentyńczyk rozstał się z "Dumą Katalonii" w lipcu 2021 roku i przeniósł się jako wolny zawodnik do PSG, z którym jego umowa obowiązuje już tylko do czerwca 2023 roku. Z uwagi na kończący się kontrakt, jak donosi kataloński "Sport" ekipa z Paryża nie zamierza zwlekać z zaproponowaniem nowego kontraktu dla swojej wielkiej gwiazdy. Umowa miałaby być przedłużona o rok z opcją przedłużenia na jeszcze jeden sezon. Warunki związane z pensją zawodnika mają się nie zmienić i dalej Leo Messi zarabiałby 30 milionów euro rocznie. 

Co na to FC Barcelona?

35-latek nie śpieszy się z podjęciem decyzji na temat swojej przyszłości. Tym samym można powiedzieć, że daje czas dla FC Barcelony, która chciałaby sprowadzić Argentyńczyka ponownie. Problemem dla "Dumy Katalonii" są jednak dalej ograniczone możliwości finansowe. Joan Laporta wraz z innymi działaczami w ostatnim roku wykonał olbrzymią pracę, aby polepszyć sytuację ekonomiczną w klubie. Udało się zredukować pensje piłkarzy, znaleziono nowych sponsorów oraz wynaleziono słynne dźwignie finansowe. Pomimo tych działań trudno będzie podjąć racjonalną walkęPSG o Leo Messiego. Fani na pewno chcieliby zobaczyć duet Argentyńczyka z Robertem Lewandowskim. Jedyną możliwością, na jaką może liczyć Barcelona to sentyment, jaki może mieć 35-latek do swojego byłego klubu. Jak sam jednak podkreśla o swojej decyzji, czy zostanie w PSG, czy wybierze inny klub, zdecyduje po mistrzostwach świata w Katarze. 

Jakub Kamiński podczas meczu Polska - BelgiaJakub Kamiński: Szkoda, że mama tego nie doświadczyła

Więcej o: