Marcelo chce wrócić do Madrytu. Ale nie do Realu

Marcelo, legenda Realu Madryt jest gotowy na powrót do ligi hiszpańskiej. Przygoda w dotychczasowym klubie nie idzie po jego myśli. Ponownie chciałby zagrać w Madrycie.

Były kapitan Realu Madryt Marcelo ma problem z regularną grą w swoim nowym zespole. Brazylijczyk po 15 latach pełnych sukcesów w ekipie "Królewskich", latem przeniósł się do Olympiakosu Pireus. W wieku 34-lat nie chciał jeszcze odchodzić na sportową emeryturę. Wiedział, że na grę w barwach mistrzów Hiszpanii nie będzie już mógł liczyć ze względu na brak nowego kontraktu i większych szans na powalczenie o pierwszy skład.

Zobacz wideo Zmiana składu? Thomas Mueller reprezentacji Polski ma pomóc Lewandowskiemu

Wydawało się, że wybór dużo słabszej ligi, jaką jest grecka Super League 1 przyniesie mu korzyści w postaci regularnych występów w pierwszym składzie. Jak się okazało jest zupełnie inaczej. Marcelo na 11 możliwych ligowych meczów wystąpił w zaledwie 2, łącznie przebywając na boisku 40 minut. Do tego doszły 3 występy w Lidze Europy, lecz to i tak nie zmienia faktu, że Brazylijczyk ma problem z załapaniem się do podstawowej jedenastki. 

 

Marcelo wróci do La Liga?

34-latek w końcówce swojej bogatej w trofea kariery chciałby znów poczuć radość z gry w piłkę. Jak informuje "El Futbolero" 4-krotny zdobywca Ligi Mistrzów myśli o powrocie do Hiszpanii. Jego celem jest ponowna gra w Madrycie, nie chodzi jednak o dołączenie do Realu. Brazylijczyk ma ofertę od Getefe, które szuka wzmocnień na lewej obronie. Piłkarz o tak dużym doświadczeniu może się przydać ekipie Quique Floresa, należy jednak pamiętać, że Marcelo słyną zawsze z gry bardziej ofensywnej niż defensywnej, co w przypadku drużyny, która przez większość czasu w meczu się broni przed silniejszym rywalem, może okazać się problemem. 

Dla Marcelo powrót do Madrytu to nie tylko szansa na regularną grę. Brazylijczyk jest bardzo przywiązany do stolicy Hiszpanii. Jego rodzina w dalszym ciągu tam mieszka, a syn jest wielką nadzieją w drużynie juniorów Realu Madryt. Tak więc powrót do La Liga na pewno pozwoliłby Marcelo ponownie piłkarsko odżyć. Starcie przeciwko "Królewskim" zwłaszcza na Santiago Bernabeu byłoby czymś wyjątkowym zarówno dla niego, jak i kibiców "Los Blancos". 

Maciej Szczęsny komentuje karnego Roberta LewandowskiegoSzczęsny o karnym Lewandowskiego "Jak szmata puszczona przez bramkarza"

Więcej o: